Z dniem dzisiejszym, 7 stycznia wchodzą nowe przepisy dotyczące prawa budowlanego. Nowelizacja ustawy dotyczy odwołań decyzji o pozwoleniu na budowę. Wcześniej nie było tylu wymagań formalnych co do oddalenia decyzji, możliwe było składanie wniosku bez wskazania konkretnych zarzutów. Zakwestionowanie decyzji w zupełności wystarczało by wydłużyć dalsze postępowanie, niezależnie czy powody były realne czy nie. Nowe przepisy wymagają jasnego określenia powodu złożenia wniosku, oczekiwań względem dalszych postępowań oraz dowodów na jakich się opiera ta decyzja.
Koniec z bezpodstawnymi wnioskami
Regulacja ta nie odbiera zatem nikomu prawa do odwołania, lecz sprzyja sprawniejszemu i bardziej przejrzystemu prowadzeniu postępowań. Oczywiście można sobie wyobrazić, że dla części uczestników postępowań nowe wymogi będą oznaczały konieczność większego przygotowania formalnego, jednak z punktu widzenia interesu publicznego i pewności obrotu prawnego jest to krok w dobrym kierunku – mówi Michał Leszczyński.
Regulacje te jednak budzą pewne wątpliwości. Adwokat dr hab. Aleksander Maziarz, prof. Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie wyraża swoje zdanie w tej sprawie. Zastanawia się czy nieograniczona swoboda składania odwołań oraz ich formalizacja nie sprawi, że rozpatrywanie stanie się czasochłonne a czasem niemożliwe do zakończenia. Bez profesjonalnego pełnomocnika może być to znacznie utrudnione.
Przesadna komplikacja?
„Dodatkowe wymogi stawiane odwołaniom w prawie budowlanym w istotny sposób ograniczą realną możliwość ich składania przez strony, które nie są reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników. Będą dla nich zbyt restrykcyjne i w istocie doprowadzą do wykluczenia realnej możliwości skorzystania ze środka odwoławczego. Przepis ten wypacza więc istotę postępowania odwoławczego, której celem jest kontrola decyzji organu I instancji pod względem legalności oraz ponowne, merytoryczne rozpatrzenie całej sprawy przez organ drugiej instancji niezależnie od argumentów podnoszonych przez stronę w odwołaniu” – ocenia prof. Maziarz.
Z biegiem czasu, okaże się jaki efekt przyniesie owa nowelizacja. Czy sprawi, że będzie to jedynie skomplikowanie papierologii czy może realnie będzie to rozwiązywało problem bezpodstawnych wniosków?

