Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Do pobicia polityka doszło w sierpniu ubiegłego roku w Siedlcach.
Pobicie Adama Niedzielskiego
Do pobicia Adama Niedzielskiego doszło w sierpniu ubiegłego roku w Siedlcach. Dwaj mężczyźni w momencie ataku byli pijani. Mieli ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mieszkańcy Siedlec, 39-letni Aleksander B. i 35-letni Rafał G., podczas przesłuchania zapewniali, że niczego nie pamiętają z tamtego zajścia. Zatrzymani przyznali się jednak do postawionych im w prokuraturze zarzutów.
Sprawcy pobicia Niedzielskiego sami zgłosili się na policję
Sprawcy najpierw uciekli, a potem sami zgłosili się na policję. Służby twierdzą, że funkcjonariusze wcześniej ustalili tożsamość napastników i ich miejsca zamieszkania. Według relacji Adama Niedzielskiego, mężczyźni podczas ataku mieli krzyczeć „śmierć zdrajcom ojczyzny”.
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie pobicia Niedzielskiego
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego
– przekazał prok. Bartłomiej Świderski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach
Prokuratura oskarżyła ich o dokonanie wspólnie i w porozumieniu pobicia Adama Niedzielskiego, co naraziło go na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Oskarżenie obejmuje też kierowanie wobec b. ministra zdrowia gróźb pozbawienia życia. Śledczy ocenili działanie mężczyzn jako występek chuligański.
W ocenie prokuratury napaść nie była przypadkowa i miała związek z przynależnością polityczną pokrzywdzonego. Sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Siedlcach. Oskarżonym grozi od 3 miesięcy do 7,5 roku więzienia.
źródło: dorzeczy

