Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miesjcu. Napisz do nas

Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa (SOP). Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Udostępnij ten artykuł

Dramat w Ustce. Funkcjonariusz SOP usłyszał zarzuty

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas

Prokuratura Okręgowa w Słupsku postawiła zarzuty zabójstwa i usiłowania czterech zabójstw funkcjonariuszowi SOP. 

Dramat w Ustce. Funkcjonariusz SOP usłyszał zarzuty

Prok. Patryk Wegner z Prokuratury Okręgowej w Słupsku przekazał podczas konferencji prasowej, że funkcjonariusz SOP przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył krótkie wyjaśnienia, które będą weryfikowane. Grozi mu kara dożywocia.

Prokurator dodał, że z podejrzanym jest pełny kontakt słownologiczny, a jego stan psychiczny – jak to określił – „jest normalny”. Mężczyźnie pobrano krew do badania na obecność środków odurzających. Wyniki jeszcze są nieznane.

Poszkodowani poinformowali, że przed zdarzeniem nie doszło do żadnej kłótni

Przekazał również, że czyn 44-latka był „impulsem, którego nie spodziewali się pokrzywdzeni”. Nie wiadomo, czy coś sprowokowało atak. Poszkodowani dodali, że nie doszło do żadnej kłótni.

Sekcja zwłok 4-letniej córki mężczyzny, wykazała, że przyczyną śmierci dziewczynki były rany kłute klatki piersiowej.

Funkcjonariusz SOP zaatakował rodzinę nożem

O awanturze w jednym z mieszkań w Ustce miejscowa policja została zaalarmowana około godziny 21:30 w poniedziałek. Kiedy funkcjonariusze przybyli na miejsce, zastali tam agresywnego 44-latka, który wcześniej ranił nożem pięcioro członków swojej rodziny i siebie. Mężczyzna został obezwładniony. Okazało się, że obrażenia rannej 4-letniej dziewczynki są bardzo poważne. Mimo długiej reanimacji życia dziecka nie udało się uratować.

Pozostali zaatakowani członkowie rodziny zostali przetransportowani do szpitala. Tam, w asyście policji, trafił również napastnik, który oficjalnie został zatrzymany. Okazało się, że to funkcjonariusz SOP.

źródło: dorzeczy

Autor:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas