Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że wraz z niektórymi posłami podjęli decyzję o utworzeniu nowego klubu parlamentarnego, w którym „odzyskają przestrzeń do pracy i realizacji postulatów z kampanii z 2023 r.”.
Posłowie Polski 2050 utworzą nowy klub parlamentarny
W środę Paulina Hennig-Kloska, wraz z grupą posłów, ogłosiła, że odchodzi z Polski 2050 i zakłada własny klub.
To oczywiście niezwykle trudna dla nas decyzja, ale nie widzimy przestrzeni do realizacji tych postulatów w obecnym ugrupowaniu, klubie parlamentarnym. Bardzo wiele państwo mogliście ostatnio przeczytać, wysłuchać na ten temat. To oczywiście z jednej strony brak przestrzeni do dialogu, do partnerskiej współpracy
– powiedziała minister klimatu i środowiska
Jak przekazała poseł, wraz z nią Polskę 2050 opuściło 17 polityków. Nowy klub będzie nosił nazwę „Centrum”.
Minister podkreśliła, że pomimo rozłamu w klubie, przyszłość sejmowej większości jest niezagrożona.
Kwestią oczywistą jest dla nas to, że pozostajemy lojalnymi partnerami w koalicji 15 października. To dla nas niezwykle ważne, by przestać być wewnętrzną opozycją. Jesteśmy jej członkiem, podmiotowym uczestnikiem i to niezwykle ważne, by zakończyć dyskusje wokół tego, czy koalicja ma trwałe fundamenty, by dalej funkcjonować
– stwierdziła
Rozłam w Polsce 2050
Podczas briefingu prasowego obok Pauliny Hennig-Kloski byli m.in. posłowie Ryszard Petru, Aleksandra Leo, Sławomir Ćwik czy Żaneta Cwalina-Śliwowska.
Władze Polski 2050 utrzymują, że mimo odejść ugrupowanie przyciąga nowych członków i koncentruje się na realizacji programu. Szefowa ugrupowania Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaprzeczyła, by podczas ostatniego posiedzenia zarządu omawiano kwestie personalne.
źródło: PAP

