Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miesjcu. Napisz do nas

Janusz Kowalski. Fot. Leszek Szymański/PAP

Udostępnij ten artykuł

PiS krytykuje SAFE. „Jeżeli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze”

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas

Politycy PiS podnoszą kolejne wątpliwości wobec programu SAFE. Polska opozycja ocenia, że na programie skorzystają głównie Niemcy. „Jakie firmy będą otrzymywały gigantyczne miliardy złotych, które nie mają fabryk, nie mają zdolności produkcji?” – pytał Janusz Kowalski na konferencji prasowej. Zdaniem polityków prawicy, „to próba gigantycznego, systemowego złodziejstwa realizowana przez ludzi Koalicji Obywatelskiej”.

PiS krytykuje SAFE

Na konfederacji prasowej poświęconej programowi SAFE politycy PiS podnosili kolejne wątpliwości wobec tej inicjatywy. Przypomnijmy, że w Sejmie PiS wraz z Konfederacją głosowały przeciwko temu projektowi.

Jeżeli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi oczywiście o pieniądze. Naszym zdaniem, zdaniem Prawa i Sprawiedliwości, jeżeli mowa jest o próbie wydania 200 miliardów złotych, to ta lista, lista SAFE, powinna od samego początku być jawna, tym bardziej że znają ją ambasadorowie obcych państw, znają ją urzędnicy Komisji Europejskiej, a nie zna ich opinia publiczna w Polsce

– powiedział Janusz Kowalski

Kowalski wskazuje, że na liście SAFE może być więcej osób związanych z KO

Polityk odniósł się również do głośnej sprawy Pawła Poncyljusza, który okazał się stać na czele jednej ze spółek, które mają być beneficjantami programu.

Właśnie dlatego zadajemy te pytania dzisiaj panu ministrowi obrony narodowej, o spółkę Polska Amunicja, na której czele stoi kumpel Donalda Tuska i Cezarego Tomczyka i proste pytanie: czy ten kumpel o imieniu i nazwisku Paweł Poncyljusz jest tam jedyny, czy być może tam jest więcej Poncyljuszów na tej utajnionej liście SAFE? Ilu jest tam Poncyljuszów? Ilu jest tam ludzi Platformy Obywatelskiej? Jakie firmy będą otrzymywały gigantyczne miliardy złotych, które nie mają fabryk, nie mają zdolności produkcji? Po to właśnie w mojej ocenie i w naszej ocenie utajnili tę listę. Moim zdaniem jest to próba skoku na gigantyczną kasę. Moim zdaniem jest to próba gigantycznego, systemowego złodziejstwa realizowana przez ludzi Koalicji Obywatelskiej

– kontynuował polityk

Kowalski podkreślił na koniec, że ma zamiar pytać „o każdą złotówkę”, która ma być wydana z polskiego budżetu na ten program pożyczkowy.

Program SAFE

W ramach unijnego programu SAFE polski rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro. Są to jednak pieniądze z pożyczek. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. środków ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Takie deklaracje nie zostały jednak nigdzie zapisane.

Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu wojskowego, przede wszystkim w europejskim przemyśle. Polska opozycja ocenia, że na SAFE skorzystają głównie Niemcy.

Instrument zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku.

Sejm uchwalił w piątek ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Przeciwko zagłosowały PiS, Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej.

źródło: dorzeczy

Autor:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas