Spowodowane zamknięciem Cieśniny Ormuz ciągłe wzrosty ceny ropy osiągnęły wczoraj rekordowy wynik od 2022 r., przekraczając pułap 100 dolarów za baryłkę. W reakcji na kryzysową sytuację i oburzenie społeczne odpowiedział Donald Trump.
„Spadek cen to kwestia tygodni”
Według prezydenta Stanów Zjednoczonych, kwestia drogiej ropy naftowej to nikła cena, jaką płaci USA w zamian za bezpieczeństwo i wyraźnie krytykuje tych, którzy nie zgadzają się z tym stwierdzeniem. Jak zapewnia amerykański minister energii, otwarcie cieśniny Ormuz i spadek cen to obecnie okres czasu nieprzekraczający kilku tygodni, a nie miesięcy.
Stabilność kosztem bezpieczeństwa?
Krótkoterminowe ceny ropy naftowej, które gwałtownie spadną, gdy minie groźba zniszczenia irańskiego zagrożenia nuklearnego, to bardzo niska cena dla Stanów Zjednoczone, świat, bezpieczeństwo i pokój. (…) TYLKO GŁUPCY MYŚLĄ INACZEJ! – napisał Trump na portalu Truth Social.
Atak w samoobronie
W rozmowie z izraelskim serwisem Donald Trump podkreśla, że atak na Iran to jedynie akcja obronna, bo to władze irańskie prędzej czy później miały zamiar zniszczyć Izrael. Swoją rolę definiuje jako fundatora bezpieczeństwa izraelskiego, bo jak sam powiedział: „Nie byłoby Izraela, gdyby mnie nie było (…) i gdyby nie było Bibiego (Netanjahu), Izrael by dziś nie istniał”.
Wspólna decyzja
Pytany o zakończenie wojny prezydent USA deklaruje, że jest to kwestia decyzyjna między nim, a Netanjahu. Zapewnia przy tym, że decyzja zostanie podjęta w odpowiednim czasie i wszystkie czynniki współtowarzyszące będą wzięte pod uwagę.
źródło: PAP


