Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miesjcu. Napisz do nas

Zbigniew Ziobro | Foto: Radek Pietruszka / PAP

Udostępnij ten artykuł

Chcą odebrać Ziobrze pozwolenie na broń. Wszczęto postępowanie

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas

Wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia pozwolenia na broń Zbigniewowi Ziobrze. 

Chcą odebrać Ziobrze pozwolenie na broń

O kolejnych działaniach wymierzonych w byłego ministra sprawiedliwości poinformowała w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi kom. Edyta Machnik. Jak wyjaśniła, 24 lutego w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi wszczęte zostało postępowanie administracyjne w kierunku cofnięcia Zbigniewowi Ziobrze pozwolenia na broń. Z przekazanych przez policjantkę informacji wynika, że zostało ono wszczęte z urzędu.

Obecnie zaś prowadzone są czynności administracyjne, których celem jest skuteczne doręczenie politykowi zawiadomienia o wszczęciu postępowania.

Szczegóły sprawy nie są znane. Jak bowiem wyjaśniła kom. Machnik, choć postępowanie jest jawne dla strony postępowania, to wszelkie inne osoby, które nie są jego uczestnikami, „mogą mieć dostęp do akt jedynie na podstawie odrębnych przepisów i z zachowaniem wymagań w nich przewidzianych, a w szczególności zachowania tajemnicy”.

Udostępnienie informacji o szczegółach postępowania prowadzonego w jego indywidualnej sprawie możliwe jest jedynie organom uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów

– wskazała

Zbigniew Ziobro z dostępem do broni

Media przypominają, że kwestia posiadania przez Zbigniewa Ziobrę dostępu do broni stała się przedmiotem dyskusji publicznej i zainteresowania mediów w 2023 roku. Polityk pojawił się wówczas na konferencji w Kopalni Węgla Brunatnego „Bełchatów”. Za jego pasem zauważono broń. Ówczesny minister tłumaczył wówczas, że jest w posiadaniu pistoletu Glock 26. Wskazywał ponadto, że ma uprawnienia do broni do obrony osobistej.

Posiadanie broni Zbigniew Ziobro uzasadniał zagrożeniem życia ze strony Jana S., znanego jako „król dopalaczy”, którego proces w sprawie podżegania do jego zabójstwa wciąż toczy się przed stołecznym sądem okręgowym.

źródło: dorzeczy

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Autor:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas