Mateusz Morawiecki ocenia, że podczas gdy „prezydent Nawrocki dwoi się i troi, by w bardzo trudnych warunkach geopolitycznych obronić naszą przyjaźń i sojusz z USA”, Donald Tusk go sabotuje.
Morawiecki: Czy Donald Tusk jest pożytecznym idiotą Putina?
Na profilu byłego premiera Mateusza Morawieckiego pojawiło się nagranie dotyczące niedawnego wywiadu, jakiego premier Donald Tusk udzielił „Financial Times”.
Czy Donald Tusk jest pożytecznym idiotą Putina? Posłuchajcie, premier polskiego rządu idzie na wywiad do angielskiego dziennika i jawnie kwestionuje zobowiązania sojusznicze NATO. Jak inaczej to nazwać, jak nie sabotażem polskiego bezpieczeństwa i racji stanu?
– pyta na nagraniu wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości
Dalej Morawiecki podkreśla, że podczas gdy „prezydent Nawrocki dwoi się i troi, by w bardzo trudnych warunkach geopolitycznych obronić naszą przyjaźń i sojusz z USA”, „pan Tusk go sabotuje”.
Pożyteczny idiota? pic.twitter.com/7V5q06qkt2
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) April 29, 2026
Gdy ja w „Washington Post” próbuję tłumaczyć naszym przyjaciołom z zagranicy, że sojusz transatlantycki to fundament bezpieczeństwa Europy i musimy robić wszystko, by był jak najmocniejszy, to właśnie w tym samym czasie Donald Tusk w „Financial Times” otwarcie kwestionuje fundamenty NATO – kontynuuje były premier. Kończąc stawia sprawę jasno: „albo silna Europa w sojuszu z USA przeciw tandemowi rosyjsko-chińskiemu albo osamotniona Polska, osamotniona Europa, zdana na pastwę Putina i ideologicznych naiwniaków z Brukseli”. – Co wybieracie?
– pyta Morawiecki
Wywiad Donalda Tuska dla Financial Times
Przypomnijmy, że chodzi o wywiad dla brytyjskiego dziennika „Financial Times”, w którym premier Donald Tusk wyraził wątpliwości, czy Stany Zjednoczone będą lojalne wobec zobowiązania do obrony Europy w ramach NATO w przypadku ewentualnego ataku ze strony Rosji.
Szef polskiego rządu ocenił, że „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy” jest gotowość USA do realizacji zobowiązań sojuszniczych, zapisanych w traktatach NATO. Jednocześnie podkreślił, że jego wypowiedzi nie należy interpretować jako podważania art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, lecz jako apel o to, by gwarancje bezpieczeństwa miały realny, praktyczny wymiar.
Tusk ostrzegł również, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu Północnoatlantyckiego w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”.
źródło: DoRzeczy


