Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miesjcu. Napisz do nas

Katarzyna Sójka. Źródło: PAP / Radek Pietruszka

Udostępnij ten artykuł

Dramatyczna sytuacja w ochronie zdrowia. PiS chce odwołania minister

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas

Katarzyna Sójka, poseł PiS, wskazała, że podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda „nie przedstawiła w zasadzie żadnych argumentów, które miałyby udowodnić, że jej kierunki są dobre”.

Dramatyczna sytuacja w ochronie zdrowia. PiS chce odwołania minister

Sejm zdecyduje w czwartek w sprawie wotum nieufności wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.

Pod wnioskiem o wotum nieufności podpisało ponad 160 posłów PiS, którzy zarzucają minister, że nie przedstawiła żadnej spójnej strategii naprawy systemu ochrony zdrowia wobec pogarszającej się sytuacji w tym systemie.

We wniosku o wyrażenie wotum nieufności Jolancie Sobierańskiej-Grendzie zarzucono, że „jedynym namacalnym osiągnięciem jej kadencji jest pozostaje nieudolnie ukrywana lista drastycznych cięć w budżecie NFZ”.

Wszystko wskazuje na to, że Sobierańska-Grenda zachowa stanowisko

W budżecie NFZ na 2026 wynoszącym 221 mld zł jest luka sięgająca według ostatnich szacunków 18 mld zł. Od 1 kwietnia NFZ ograniczył finansowanie niektórych badań diagnostycznych, co w 2026 roku ma przynieść 625 mln zł oszczędności.

W środę sejmowa Komisja Zdrowia zaopiniowała wniosek negatywnie. Wszystko wskazuje na to, że minister zdrowia zachowa stanowisko.

Sobierańska-Grenda „nie zejdzie z obranego przez siebie kursu”

Katarzyna Sójka w rozmowie z DoRzeczy.pl zauważyła, że po wczorajszym posiedzeniu Komisji Zdrowia nie ma wątpliwości, że to oznacza, że Jolanta Sobierańska-Grenda „nie zboczy, nie zejdzie z obranego przez siebie kursu cięć i będzie dalej realizować tabelę, którą przedstawiła posłusznie ministrowi finansów jesienią, a której wiele elementów już zrealizowała”.

Poseł PiS stwierdziła, że podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia „minister nie przedstawiła w zasadzie żadnych argumentów, które miałyby udowodnić, że te kierunki są dobre”.

Katarzyna Sójka oceniła, że u minister zdrowia nie ma żadnej refleksji, nie usłyszeliśmy żadnych konkretów.

Zwróciła uwagę, że „pacjenci, którzy dzisiaj mają przesuwane terminy, nie mogą się ich doczekać, a cierpią z powodu swoich dolegliwości zdrowotnych”.

źródło: DoRzeczy

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Autor:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas