Łatwogang zorganizował kolejną akcję charytatywną. Przejechał całą Polskę rowerem, aby zebrać 12 mln zł na leczenie ośmioletniego Maksa Tockiego, chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD).
Łatwogang przejechał Polskę rowerem
Cel wyprawy został zrealizowany już w niedzielny poranek – udało się zebrać potrzebną kwotę na kosztowną terapię genową dla 8-letniego chłopca, który będzie teraz leczony w USA. Dziecko wcześniej podziękowało Łatwogangowi w nagraniu, a po południu wraz z rodzicami oczekiwało na jego przyjazd przy stacji benzynowej, gdzie doszło do osobistego spotkania.
Po powodzeniu pierwszej zbiórki influencer rozpoczął kolejną inicjatywę, tym razem na rzecz Adasia chorego na DMD, zakładając cel 3,5 mln zł, który również udało się osiągnąć. Następnie uruchomiono kolejną akcję pomocową – dla Wojtusia.
W niedzielę wieczorem, krótko po godzinie 21.00, Łatwogang dotarł rowerem do Gdańska, kończąc trasę liczącą blisko 700 kilometrów, w nieco ponad 52 godziny. W trakcie całej akcji zebrano ponad 18 mln zł, w tym ponad 3 mln zł w ramach nowej zbiórki, która wystartowała tuż przed rozpoczęciem wyprawy. Na miejscu czekał na niego tłum osób.
23-latek dziękował zebranym, witał się z nimi i przemawiał z piętrowego autobusu przez megafon, podkreślając, że sukces był wspólnym wysiłkiem.
Mamy to! Jesteście niesamowici. Wszyscy razem to zrobiliśmy!
– ogłosił
Do spotkania dołączyli także bohaterowie zbiórek – Maksio i Adaś, a akcja na rzecz Wojtusia nadal trwa, z celem 15,4 mln zł.
Od piątku, 22 maja w internetowych zbiórkach prowadzonych podczas streamu, zebrano ponad 19,8 mln zł na leczenie trzech chłopców: Maksia, Adasia i Wojtusia.


