Barbara Nowacka, pytana w rozmowie w RMF FM, czy zamierza współpracować z prezydentem Karolem Nawrockim w kwestiach dotyczących edukacji, powiedziała wprost, że nie. Ministra broniła również diety planetarnej serwowanej uczniom w stołówkach
Nowacka: Pałac prezydencki rości sobie prawo do bycia królem RP
Barbara Nowacka w Porannej rozmowie broniła również diety planetarnej serwowanej uczniom w stołówkach. Jak mówiła, dzieci mogą zjeść dwa razy w tygodniu nie tylko świeże mięso, ale również zupy na mięsie, ryby, warzywa strączkowe.
Dzieci cierpią na otyłość. Hipokryzją jest twierdzenie, że nie cierpią
– zaznaczała ministra
Podkreślała, że za zarządzanie stołówkami szkolnymi odpowiada ministerstwo zdrowia.
Oceniła, że prawica „robi kliki” na tak istotnych tematach jak nadwaga dzieci i młodzieży.
30 proc. młodych osób ma problemy z nadwagą. Odżywiają się coraz gorzej, m.in. dlatego, że rodzice, którzy dużo i ciężko pracują, nie mają czasu i często wiedzy o tym, jak dziecko powinno się prawidłowo odżywiać
– mówiła Nowacka
Nie kryła żalu, że prawica nie stanęła w obronie Katarzyny Lubnauer, którą „Patryk Jaki obraził”, wskazując na jej tuszę.
Gdzie jest ten dżentelmeński stosunek do kobiet i przyzwoitość?
– pytała
Kolejne ataki Jakiego na Lubnauer i nazywanie jej reakcji „płaczliwymi” Barbara Nowacka nazwała „obrzydliwymi”.
Określenie palant w stosunku do niego mogłoby być najłagodniejsze
– podkreśliła, apelując o przeprosiny
źródło: RMF24


