Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Ziobro: Romanowski jest w sytuacji pewnego przymusu

W sobotę o sprawę Romanowskiego dziennikarze pytali na konferencji prasowej Zbigniewa Ziobrę. Były minister sprawiedliwości został zapytany, czy ma kontakt z Romanowskim. ,,Ma prawo walczyć o polską praworządność, o własne prawo do obrony, które gwarantuje mu konstytucja” – mówił.

Komentarz byłego ministra

Ziobro, zapytany o Romanowskiego, podkreślił, że decyzja byłego wiceministra jest naturalna.

,,Nie widzę powodu, aby rezygnował ze swojego mandatu.” – stwierdził wprost były minister. W jego opinii Romanowski „będzie wykonywał w imieniu Rzeczpospolitej za granicą”. Dodał również, że jest on w sytuacji ,,pewnego przymusu, bezprawia, w starciu z grupą przestępczą, która dzisiaj rządzi Polską”.

,,Czy można się dziwić panu Romanowskiemu, że, delikatnie mówiąc, nie ma zaufania do rozstrzygnięć, które będą w ten sposób podejmowane? Myślę, że każdy rozsądny człowiek rozumie, o co chodzi […] Byłem zaskoczony decyzją ministra Romanowskiego, ale kontaktuje się przecież z wszystkimi. Jest obecny na portalu X, w mediach społecznościowych, udziela wywiadów.” – mówił Ziobro

Zarzuty dla Romanowskiego

Prokuratura Krajowa zarzuca Marcinowi Romanowskiemu popełnienie 11 przestępstw. Chodzi m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu. Przestępstwa te miały polegać m.in. ,,na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości”.

Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczać do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty dotyczą również ,,przywłaszczenia powierzonego podejrzanemu mienia w postaci pieniędzy w łącznej kwocie ponad 107 milionów złotych oraz usiłowania przywłaszczenia pieniędzy w kwocie ponad 58 milionów złotych”.

W niedawnym liście otwartym do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, Marcin Romanowski wymienił 5 warunków, po spełnieniu których jest gotów na powrót do Polski. Podał:

  • opublikowanie wszystkich wyroków Trybunału Konstytucyjnego;
  • stosowanie się bez wyjątku do wszystkich orzeczeń wydawanych przez sędziów każdej z izb Sądu Najwyższego;
  • przywrócenie „nielegalnie odwołanych prezesów sądów”;
  • zakończenie „manipulacji w losowaniu sędziów do orzekania w sprawach karnych”.

Romanowski tłumaczy, że „nie ucieka przed żadnym wymiarem sprawiedliwości, ponieważ w takich sprawach politycznych nie ma wymiaru sprawiedliwości, tylko jest bezprawie i wymiar niesprawiedliwości”.

Źródło: pap