Przyszły ambasador USA w Polsce odniósł się do niedawnego wpisu Andrzeja Dudy. „Głęboko przemyślane oświadczenie wyrażone przez prawdziwego przyjaciela Ameryki” – napisał.
Polski prezydent poinformował, że odbył z Wołodymyrem Zełenskim „szczerą rozmowę w następstwie niedawnych spotkań z generałem Kelloggiem oraz innych wydarzeń”.
„Kilka minut temu zadzwonił do mnie prezydent Wołodymyr Zełenski. Mieliśmy szczerą rozmowę tuż po ostatnich spotkaniach z generałem Kelloggiem i innych wydarzeniach. Przekazałem mu, że konsekwentnie wierzymy, że nie ma innego sposobu na powstrzymanie rozlewu krwi i osiągnięcie trwałego pokoju na Ukrainie, jak tylko przy wsparciu Stanów Zjednoczonych.
Z tego powodu zasugerowałem prezydentowi Zełenskiemu, aby pozostał oddany kursowi spokojnej i konstruktywnej współpracy z prezydentem Donaldem Trumpem” – napisał prezydent
Tom Rose, przyszły ambasador USA w Polsce odniósł się do wpisu prezydenta Dudy.
„Głęboko przemyślane oświadczenie i serdeczne uczucia wyrażone przez prawdziwego przyjaciela Ameryki i wielkiego obrońcę Polski, jej narodu i pokoju w Europie” – napisał na platformie X
A deeply thoughtful statement and warm sentiment expressed by a true friend of America and great defender of Poland, her people and peace in Europe @AndrzejDuda https://t.co/ca2TQ9f6QG
— Tom Rose (@TomRoseIndy) February 21, 2025
Tom Rose to prawicowy komentator i były wydawca dziennika „The Jerusalem Post”, znany z proizraelskich poglądów. Tusk stwierdził, że nowy ambasador USA reprezentuje „państwo, z którym się przyjaźnimy”.
„Polska nie zmieni swoich działań niezależnie od tego, jak wygląda dzisiaj dynamika geopolityczna, co kto mówi, w jakim kraju. Dla Polski sojusz ze Stanami Zjednoczonymi będzie zawsze jednym z priorytetów” – stwierdził premier
dorzeczy/X