
Wypadek w Tatrach. Zginął turysta
W poniedziałkowe przedpołudnie ratownicy TOPR otrzymali niepokojące zgłoszenie od zrozpaczonej matki. Jej syn wyruszył dzień wcześniej samotnie na Orlą Perć i od tamtej pory nie dawał znaku życia. Jak się okazało, 20-latek nie żyje. Znaleziono ciało 20-letniego mężczyzny Jak relacjonował ratownik dyżurny TOPR-u, po sprawdzeniu schronisk i potwierdzeniu przez policję, że telefon zaginionego nadal loguje się na terenie Tatr, ratownicy podjęli poszukiwawczy lot








