Trzeba tę sprawę dogłębnie wyjaśnić, to zadanie przede wszystkim dla szefa MSWiA – powiedział szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki pytany we wtorek o sprawę funkcjonariusza SOP z Ustki, który zaatakował nożem rodzinę, zabijając czteroletnią dziewczynę i raniąc pięć osób.
Bogucki o sprawie funkcjonariusza SOP z Ustki: Zadanie dla szefa MSWiA
Zbigniew Bogucki złożył kondolencje i przekazał wyrazy współczucia rodzinie, podkreślił też, że „trzeba sprawę dogłębnie wyjaśnić”.
To jest zadanie przede wszystkim dla ministra spraw wewnętrznych i administracji, któremu ta służba podlega, i dla premiera, który poprzez MSWiA nadzoruje służby
– wskazał
Funkcjonariusz SOP miał ważne badania psychologiczne
Jak powiedział PAP rzecznik prasowy SOP płk Bogusław Piórkowski, zostanie wszczęta procedura mająca na celu wydalenie funkcjonariusza ze służby. Rzecznik SOP podkreślił też, że funkcjonariusz – przebywający w Ustce na urlopie wypoczynkowym – miał ważne badania okresowe, w tym psychologiczne, które są warunkiem koniecznym czynnej służby w SOP.
Płk Piórkowski podkreślił, że rodzina zatrzymanego funkcjonariusza otrzyma pomoc psychologiczną. Na takie wsparcie mogą też liczyć pozostali funkcjonariusze SOP.
Funkcjonariusz SOP zaatakował nożem swoją rodzinę
Jak przekazał podkom. Bagiński, zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań w nadmorskiej Ustce policjanci otrzymali w poniedziałek około godz. 21.30. Przybyli na miejsce policjanci obezwładnili agresywnego 44-latka, który ranił nożem pięcioro członków swojej rodziny oraz siebie. Mimo długiej reanimacji czteroletniej dziewczynki nie udało się uratować. Ranne osoby, w tym zatrzymany napastnik, zostały przewiezione do szpitali.
W sprawie trwają czynności procesowe pod nadzorem prokuratora.
źródło: PAP

