Podczas spotkania komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego z szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas, Grzegorz Braun oskarżył Izrael o wywołanie wojny z Iranem. Przewodniczący komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego David McAllister z Europejskiej Partii Ludowej kazał Braunowi „zamknąć się”, a następnie zarzucił mu antysemityzm.
Braun oskarżył Izrael o wywołanie wojny z Iranem
Do zdarzenia doszło we wtorek podczas spotkania komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego z szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas.
Głos zabrał m.in. Grzegorz Braun, który stwierdził, że odpowiedzialność za wojnę w Iranie ponosi Izrael i żydowska diaspora. Skrytykował też samą Kallas, która próbowała go uciszać.
Nerwy puściły przewodniczącemu komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego Davidowi McAllisterewi z Europejskiej Partii Ludowej. Polityk kazał Braunowi „zamknąć się”, a następnie zarzucił mu antysemityzm.
Bielan nazwał zachowanie Brauna prowokacją
Europoseł PiS Adam Bielan stwierdził, że działanie lidera Korony było „niepotrzebną prowokacją”. Stwierdził, że między innymi przez takie zachowania my nie wyobrażają sobie koalicji z formacją Grzegorza Brauna.
Pan Grzegorz Braun kiedyś powiedział, że czuje się patriotą i że za granicą nie będzie robił kontrowersyjnych happeningów. Widać, że nawet w tym jednym zobowiązaniu nie jest konsekwentny
– dodaje europoseł KO Andrzej Halicki
Partia Brauna z coraz wyższym poparciem
Z badania IBRIS dla Polsat News wynika, że ugrupowanie Grzegorza Brauna cieszy się obecnie poparciem na poziomie 8,2 proc.
Chęć oddania głosu na ugrupowanie Donalda Tuska zadeklarowało 31,1 proc. respondentów. Na drugim miejscu, z wynikiem 24,7 proc., uplasowało się Prawo i Sprawiedliwość. Ostatnie miejsce podium należy do Konfederacji, która uzyskała w badaniu 13,6 proc. wskazań.
źródło: dorzeczy


