Premier Donald Tusk na Campusie Polska pokazał młodym ludziom alternatywę: albo on, albo skrajna prawica. Trzeciej opcji nie ma. Co więcej, szef rządu przyznał, że bardzo martwi go tempo rozliczeń poprzedniego rządu.
Donald Tusk obiecuje młodym, że nie odda władzy
Donald Tusk podczas wydarzenia „Campus Polska Przyszłości” w Olsztynie, został zapytany o największy sukces i porażkę swojego rządu.
Szef rządu przyznał, że bardzo martwi go tempo rozliczeń.
Dodał, że gdzieś „metą, celem politycznym” powinno być „wygaszenie tych najbardziej gorących konfliktów między ludźmi”.
Ale żeby to się stało możliwe, potrzebne jest uczciwe, głębokie rozliczenie zła. I czy to jest zło pisowskie, po naszej stronie też się zdarza. Musimy pokazać, że jesteśmy gotowi to rozliczyć
– mówił
Rozliczenia PiS
Donald Tusk ocenił przy tym, że szybkie rozliczenia nie są możliwe „bez łamania takich absolutnie fundamentalnych praw człowieka”. Przekonywał, że nie może „wsadzić kogoś do więzienia”, bez właściwej ścieżki uwzględniającej prokuraturę i sądy.
Cały ten proces – i on często trwa bardzo długo – czasami jest sabotowany przez niektórych urzędników. Niektórzy tęsknią za czasami pisowskimi i myślą sobie „przeczekam, nic nie zrobię”. Tak, taka jest prawda, w takich warunkach pracuję, ale tutaj mam poczucie porażki
– powiedział
źródło: DoRzeczy


