
Wstrząs w kopalni Knurów-Szczygłowice. Trwa akcja ratunkowa
Ratownicy w kopalni Knurów na Śląsku są już tylko 200 metrów od poszukiwanego górnika, który utracił kontakt z powierzchnią po poniedziałkowym wstrząsie. Wstrząs w kopalni Knurów-Szczygłowice Jak podaje Jastrzębska Spółka Węglowa, do wstrząsu w kopalni Knurów-Szczygłowice doszło w poniedziałek o godz. 21:26 na poziomie 850 metrów, podczas drążenia przodka. W rejonie objętym zdarzeniem przebywało 9 górników. 8 pracowników przodka wycofało się o własnych siłach, z jednym z górników nie ma kontaktu.









