Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miesjcu. Napisz do nas

Jacek Czaputowicz, były szef MSZ. Źródło: PAP/EPA / Yonhap

Udostępnij ten artykuł

Czaputowicz o planie pokojowym: Sukces Nawrockiego

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas

Były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz odniósł się do najnowszej wersji planu pokojowego dla Ukrainy. Czaputowicz wskazał, że w planie pojawiły się zapisy pokrywające się z narracją prezentowaną wcześniej przez prezydenta Karola Nawrockiego. Jednym z nich jest sprzeciw wobec rozszerzenia NATO o Ukrainę.

Czaputowicz o planie pokojowym: Sukces Nawrockiego

W rozmowie w RMF FM Czaputowicz stwierdził, że dokument zawiera postulaty wcześniej formułowane przez prezydenta Karola Nawrockiego, co jego zdaniem, można uznać za sukces głowy państwa. Jednocześnie ocenił, że obecny kształt propozycji międzynarodowej osłabia pozycję Polski i Ukrainy.

Czaputowicz uważa, że Nawrocki wywarł wpływ na kształt międzynarodowych propozycji

Inną sprawą jest ujęcie elementów ideologii banderowskiej w sposób porównujący ją do nurtów skrajnych i totalitarnych. Według byłego ministra takie treści świadczą o tym, że polski prezydent wywarł wpływ na kształt międzynarodowych propozycji dotyczących przyszłego porządku w regionie.

Były szef MSZ zarzuca Nawrockiemu, że osłabił pozycję Zełenskiego

Czaputowicz zarzucił również Nawrockiemu, że swoją odmową przyjęcia zaproszenia do Kijowa osłabił pozycję prezydenta Zełenskiego. Wskazywał, że zapowiadane w planie przyspieszone wybory na Ukrainie mogą być odbierane jako próba zmiany układu politycznego w tym kraju.

Były szef MSZ ocenił również, że Stany Zjednoczone przygotowują się do szerokiego porozumienia z Rosją, obejmującego zarówno kwestie gospodarcze, jak i polityczne. Jego zdaniem w Waszyngtonie dojrzewa wizja nowego ładu, w którym Rosja miałaby wrócić na międzynarodowe salony, nawet do formatu G8, a obie strony zacieśniłyby współpracę energetyczną oraz gospodarczą.

Czaputowicz przypomniał o złych relacjach dyplomatycznych z Rosją

Czaputowicz ostrzegł jednocześnie, że Polska nie jest na taki scenariusz przygotowana. Podkreślił, że relacje dyplomatyczne z Rosją są obecnie w bardzo złym stanie. Brakuje funkcjonujących konsulatów, a Polska postrzegana jest jako państwo wyjątkowo nieprzyjazne. Według niego inne kraje Zachodu, mimo trudności, utrzymują kanały komunikacji, podczas gdy Warszawa tego nie potrafi.

Czaputowicz podkreślił jednocześnie, że Polska powinna jednoznacznie wspierać integrację Ukrainy z Unią Europejską, nawet jeśli wiąże się to z kosztami krótkoterminowymi dla części sektorów gospodarki. Zwrócił uwagę, że zgodnie z konstytucją to rząd odpowiada za politykę zagraniczną i – jak stwierdził – prezydent „powinien przestać przeszkadzać”.

źródło: dorzeczy

Autor:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas