Jak donoszą hiszpańskie media, Wojciech Szczęsny może zadebiutować w barwach FC Barcelony podczas sobotniego meczu z UD Barbastro, rozgrywanego w ramach Pucharu Króla.
Polski bramkarz spektakularnie powrócił z piłkarskiej emerytury po tym, jak pierwszy bramkarz Barcelony, Marc-André ter Stegen, doznał poważnej kontuzji kolana. Od razu stał się jednym z głównych kandydatów do wzmocnienia składu Dumy Katalonii. Po dołączeniu do drużyny przyjął rolę rezerwowego, a miejsce w bramce zajął Inaki Peña.
„Mundo Deportivo” i „Marca”, donoszą, że Szczęsny otrzyma szansę debiutu w spotkaniu z czwartoligowym UD Barbastro. Co ciekawe, obie drużyny zmierzyły się w Pucharze Króla również w ubiegłym sezonie. Wtedy Barcelona zwyciężyła 3:2, a jedną z bramek zdobył Robert Lewandowski.
Trener Barcelony, Hansi Flick, nie potwierdził jeszcze oficjalnie tych informacji. Na konferencji prasowej zaznaczył jednak, że decyzja o wyborze bramkarza zapadnie tuż przed meczem.
„Szczęsny trenował bardzo dobrze, ale nie podjęliśmy jeszcze decyzji kto stanie w bramce, podejmiemy ją jutro przed meczem”
Wojciech Szczęsny rozwiązał w sierpniu kontrakt z Juventusem Turyn, w którego barwach rozegrał 200 spotkań. 27 sierpnia 2024 r. ogłosił zakończenie kariery. Gdy ter Stegen doznał kontuzji, Polak został głównym kandydatem, do stanięcia w bramce „Barcy”, a media relacjonowały każdy jego krok. Ostatecznie Szczęsny podpisał kontrakt z Barceloną 2 października 2024 r., obowiązujący do 30 czerwca 2025 r.