Wśród rannych w pożarze, który wybuchł w sylwestra w barze w Crans-Montanie, są dwie osoby z Polski – wynika z informacji podanych w poniedziałek przez szwajcarską policję.
Dwie osoby z Polski wśród rannych w pożarze w Crans-Montanie
Szwajcarskie służby zakończyły identyfikację wszystkich 116 rannych. Według policji 83 rannych nadal pozostaje w szpitalu.
Pożar w kurorcie. 40 osób nie żyje
Agencja AP przytoczyła relację 16-latka z Paryża, który po wybuchu pożaru czuł, że się dusi i udało mu się uciec dopiero wybijając szybę stołem. Jeden z jego znajomych zginął, a z „dwoma czy trzema” wciąż nie wiadomo, co się stało. Nie widział on momentu wybuchu pożaru, ale zapamiętał kelnerki przynoszące butelki szampana z płonącymi zimnymi ogniami.
W pożarze zginęło około 40 osób, a 115 odniosło obrażenia, w tym wiele poważne
Znaczna część ofiar śmiertelnych i poszkodowanych do osoby nastoletnie lub w wieku około 20 lat. Wiadomo, że wśród poszkodowanych są obywatele Włoch i Francji.
W pobliżu baru zaimprowizowano miejsce pamięci ofiar, zostawiane tam są świece i kwiaty. Kilkaset osób modli się pobliskim kościele.
źródło: PAP

