W Polsce, wbrew zapowiedziom rządzących polityków, paliwo zaczęło drożeć. Adam Glapiński ocenił, że ceny wystrzeliły „bez żadnych podstaw”. Dodał, że może się to odbić się na cenach towarów i usług, a także przełożyć na wyższą inflację.
Glapiński o skoku cen paliw: Kompletnie bez żadnych podstaw
Na razie ceny wystrzeliły na stacjach benzynowych kompletnie bez żadnych podstaw. Tylko po prostu z takiego strachu. Najbardziej w Warszawie, a szczególnie w centrum
– powiedział prof. Adam Glapiński na konferencji prasowej
Wskazał, że jeżeli wojna potrwa kilka tygodni i się uspokoi, wrócą do starego scenariusza, w którym będzie jeszcze obniżka stóp procentowych.
Konflikt na Bliskim Wschodzie a stopy procentowe
Adam Glapiński przekazał, że nie są w stanie przewidzieć dalszych decyzji odnośnie stóp procentowych, ponieważ „nadeszły ciemne chmury nad optymizmem”. Zaprzeczył jednak, aby w marcu nastąpił koniec obniżek stóp procentowych, nawet jeśli perspektywy wyglądają gorzej.
Nie mogę tak powiedzieć. Ale nie oszukujmy się, gorzej wyglądają te perspektywy, co nie przekreśla dalszego dostosowania stóp procentowych
– mówił
Ocenił również, że jeśli sytuacja geopolityczna uspokoi się w ciągu maksymalnie dwóch miesięcy, to „wrócimy do starego scenariusza”, w którym była możliwa jedna lub dwie obniżki stóp procentowych, włącznie z marcową.
Gdyby ta sytuacja w ciągu kliku tygodni, tak jak to prezydent Trump zapowiedział, jakoś się uspokoiła (…), to wszystko wróci do starego poziomu
– wskazał
Obniżka stóp procentowych
RPP podjęła w środę decyzję o obniżeniu stopy referencyjnej NBP o 0,25 pkt proc., tj. do poziomu 3,75 proc. Jednocześnie Rada ustaliła następujący poziom pozostałych stóp procentowych NBP:
- stopa lombardowa: 4,25 proc.;
- stopa depozytowa: 3,25 proc.;
- stopa redyskontowa weksli: 3,80 proc.;
- stopa dyskontowa weksli: 3,85 proc.
źródło: dorzeczy

