Sejm, sala plenarna. Fot. PAP/Piotr Nowak

Habura: PCK powstanie wbrew tym śmiechom panów z PiS-u

Podczas 28. posiedzenia Sejmu, w trakcie dyskusji na temat Centralnego Portu Komunikacyjnego, Krzysztof Habura, myląc się, powiedział, że PCK powstanie.

Parlamentarzysta Platformy Obywatelskiej powiedział, że ma ,,bardzo dobrą wiadomość dla 200 tys. obywateli, którzy podpisali się pod Obywatelskim Projektem o PCK i dla milionów Polaków, którzy chcą, żeby PCK w Polsce powstało”.

,,PCK powstanie wbrew tym śmiechom panów z PiS-u, którzy drodzy państwo zbijają swój polityczny kapitał na tym, żeby was kłamać, żeby wami manipulować i żeby wam wmawiać, że PCK nie wstanie. Niedawno robili sobie zdjęcia, nagrywali się, pewnie puszczą na Facebooku i powiedzą, jakimi oni są obrońcami PCK – mówił parlamentarzysta

Cała sytuacja wywołała śmiech w ławach Sejmowych PiS, ponieważ Habura wspominał o projekcie dotyczącym CPK.

Obywatelski projekt ustawy o CPK bez poparcia komisji

Sejmowa komisja infrastruktury opowiedziała się w środę za odrzuceniem obywatelskiego projektu ustawy, zobowiązującej rząd do realizacji inwestycji CPK.

Obywatelski projekt ustawy, pod którym podpisało się 200 tys. osób, zakładał zobowiązanie rządu, pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego, organy administracji rządowej oraz spółkę celową CPK do realizacji programu Centralnego Portu Komunikacyjnego w kształcie i w harmonogramie zawartych w uchwale Rady Ministrów z 24 października 2023 r.

Rząd dokonał zmian w projekcie i deklaruje zrealizowanie CPK w tej zmienionej wersji.

,,Dziś na posiedzeniu komisji infrastruktury koalicja 13 grudnia odrzuciła projekt obywatelski „Tak dla CPK”. Mówią, że chcą budować CPK, ale kiedy obywatele mówią „sprawdzam”, komisja mówi „nie” dla CPK i koalicja rządowa mówi „nie” dla CPK. Nie dopuszczono do dyskusji, nie dopuszczono do pracy merytorycznej. Po prostu CPK zostało skreślone i to pokazuje prawdziwe intencje tego rządu. Bez jego zmiany CPK nie będzie. Wniosek nasuwa się sam” – mówił po posiedzeniu poseł PiS Marcin Horała, były pełnomocnik rządu ds. CPK

dorzeczy