Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miesjcu. Napisz do nas

Prezydent RP Karol Nawrocki i szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki. Foto: PAP/Marcin Obara

Udostępnij ten artykuł

Karol Nawrocki nie zgodził się, aby kandydatem na premiera został Zbigniew Bogucki

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas

Karol Nawrocki nie zgodził się, aby kandydatem PiS na premiera został szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki. Z ustaleń mediów wynika, że Jarosław Kaczyński otrzymał w tej kwestii od prezydenta „czarną polewkę”.

Karol Nawrocki nie zgodził się, aby kandydatem na premiera został Zbigniew Bogucki

W miniony czwartek Jarosław Kaczyński poinformował, że decyzja w sprawie kandydata na premiera już zapadła. Nie chcąc zdradzić nazwiska, lider PiS oświadczył, że zostanie ono ogłoszone publicznie podczas zgromadzenia partyjnego. W mediach pojawiło się wiele spekulacji na temat tego, kto może być wybrańcem Kaczyńskiego. Jednym z typów jest tu szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

Media wskazują, że Kaczyński spotykał się z Nawrockim w Pałacu Prezydenckim

Z najnowszego odcinka „Stanu Wyjątkowego” wynika, że Jarosław Kaczyński otrzymał w tej kwestii od Karola Nawrockiego „czarną polewkę”. Dziennikarze mówili o spotkaniach prezydenta i prezesa PiS w Pałacu Prezydenckim, które mają odbywać się w tajemnicy. Podczas jednego z nich miała być omawiana kwestia kandydatury Boguckiego.

Bogucki był faworytem Jarosława Kaczyńskiego. Tylko że Karol Nawrocki powiedział prezesowi PiS-u: „nie chcę, żeby Bogucki odchodził, a już zwłaszcza nie teraz”. Więc Jarosław Kaczyński dostał czarną polewkę od prezydenta. Dlaczego polityk ten nie mógłby być jednocześnie szefem prezydenckiej kancelarii i kandydatem PiS na premiera? To nie wchodzi w grę. Ci ludzie wokół prezydenta muszą tam tyrać. Paweł Szefernaker, Zbigniew Bogucki – oni muszą po prostu tyrać na prezydenta

– mówił Jacek Gądek z „Newsweeka”

Z informacji przekazanych przez Gądka wynika, że Kaczyński długo próbował przekonać Nawrockiego.  Dziennikarze zgodzili się, że gdyby na miejscu Nawrockiego w takiej sytuacji znalazł się Andrzej Duda, odmowy na pewno by nie było.

Kaczyński nie chce konfliktu z Nawrockim?

Dziennikarze „Newsweeka” ocenili, że Jarosław Kaczyński nie chce iść na jakiś konflikt z Karolem Nawrockim, ponieważ w tej chwili „Prawo i Sprawiedliwość bardziej potrzebuje Karola Nawrockiego, niż Karol Nawrocki potrzebuje Prawa i Sprawiedliwości”.

Do doniesień tych odniósł się w piątkowym programie „Graffiti” na antenie Polsat News szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz. Wskazując, że Bogucki na pewno zyskał duży rozgłos społeczny szef BBN stwierdził, iż jest on pewnie „poważnym kandydatem do tego stanowiska, czy do tej gry, w którą Prawo i Sprawiedliwość chce wejść w najbliższym czasie”. Zdaniem Sławomira Cenckiewicza, obecny szef Kancelarii Prezydenta RP jest bardzo sprawnym politykiem. Jak stwierdził, „świetnie zagonił” premiera Donalda Tuska i jego rząd podczas różnych dyskusji w Sejmie. Wedle opinii szefa BBN kolejnym atutem tego polityka jest to, że „nie kojarzy się ze starym PiS-em, być może nawet z rządem”.

źródło: dorzeczy

Autor:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas