Sprawa Krakowa coraz bardziej wkracza na salony polityki ogólnopolskiej. Sytuacja w mieście może stać się dobrym pretekstem do zawrócenia Bogdana Klicha z ambasady w Waszyngtonie i wystawienia go w wyborach na prezydenta Krakowa. „Na pewno byłby poważnym kandydatem” – mówi w rozmowie z WP polityk KO.
Referendum w Krakowie. Klich zamiast Miszalskiego?
Udało się już zebrać wystarczającą liczbę podpisów konieczną do zorganizowania referendum ws. odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miasta. Z ustaleń serwisu Wirtualna Polska wynika, że sprawa, zaczyna mieć coraz bardziej charakter ogólnopolski.
Rozwojowi wydarzeń uważnie przyglądają się już wszystkie główne partie, postrzegając stolicę Małopolski jako potencjalny poligon przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi
– wskazują dziennikarze
Wspominają tu również o konsekwencjach z jakimi będzie wiązało się ewentualne odwołanie Miszalskiego.
Sprawa robi się poważna. Dotychczas panowało przekonanie, że nie idzie odwołać prezydenta dużego miasta. Jak padnie Kraków, pojawią się wnioski w kolejnych miastach. Niepewny jest Wrocław, kocioł jest też w Łodzi, mówi się o Poznaniu
– przyznaje jeden z polityków Koalicji Obywatelskiej
Klich mocną kartą w Krakowie?
Z jednej strony działacze KO wciąż powątpiewają, że rzeczywiście uda się odwołać prezydenta, z drugiej zaś – trwają przygotowania na wypadek realizacji takiego scenariusza. I tu pojawiają się zaskakujące ustalenia.
Najczęściej słychać rozważania, że sytuacja w Krakowie może stać się dobrym pretekstem do zawrócenia Bogdana Klicha z ambasady w Waszyngtonie i wystawienia go w wyborach na prezydenta miasta
– czytamy w serwisie WP
Kandydatura Klicha mogłaby rozwiązać konflikt z prezydentem w sprawie nominacji ambasadorskich
W ten sposób, twierdzi WP, Koalicja Obywatelska chciałaby spróbować rozwiązać konflikt z prezydentem Karolem Nawrockim o nominacje ambasadorskie, w którego centrum znajduje się właśnie Bogdan Klich. W partii Donalda Tuska ma ponadto panować przekonanie, że polityk ten byłby mocną kartą w Krakowie.
Co prawda rozważana jest jeszcze senator Monika Piątkowska, ale to Klich wygrałby tam w cuglach. Inteligent z Krakowa, piękny etos opozycyjny, można okrasić to opowieścią, że wrócił ze Stanów, by ratować Kraków
– komentuje w rozmowie z portalem polityk KO
W podobnym stylu wypowiada się w serwisie rozmówca związany w komitetem referendalnym. Wskazuje, że Klich, mimo „pisowskiej krytyki”, ma konserwatywny profil, jest traktowany w Krakowie jako poważny człowiek, a także doceniana jest jego karta opozycyjna.
źródło: dorzeczy
