Wczoraj, 8 marca, odbyły się wybory wewnętrzne Koalicji Obywatelskiej, gdzie członkowie partii mieli wybrać liderów powiatów, regionów, a także samego przewodniczącego partii. Jedynym, a tym samym zwycięskim kandydatem na szefa PO był Donald Tusk.
Zakłócenia procesu wyborczego
Jak zapowiada wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, zostanie złożony protest wyborczy do Krajowej Komisji Wyborczej, ponieważ, jej zdaniem, w komisji wyborczej we Wrocławiu miało miejsce złamanie przepisów w trakcie głosowania. Uważa, że było ono nietajne, a także doszło do jawnego braku reakcji na agitację wyborcy jej kontrkandydata, Michała Jarosa, mającej miejsce na terenie lokalu.
Kontrowersje wobec końcowego wyniku
W swoim oświadczeniu zamieszczonym na portalu X Wielichowska wskazuje, że „opisane nieprawidłowości w istotny sposób mogą wpłynąć na końcowy wynik wyborów”.

Wybory w Platformie
Pierwsze powszechne wybory przewodniczącego – wówczas Platformy Obywatelskiej – odbyły się w 2013 roku. Zwyciężył w nich ówczesny premier Donald Tusk, pokonując Jarosława Gowina. W styczniu 2016 roku, po porażce PO w wyborach parlamentarnych, funkcję szefa partii objął Grzegorz Schetyna, który był jedynym kandydatem. Z kolei w styczniu 2020 roku powszechne wybory na przewodniczącego PO wygrał Borys Budka, a w 2021 roku zastąpił go Donald Tusk.
źródło: DoRzeczy


