Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że oczekuje przeprosin od Karola Nawrockiego za zawetowanie SAFE. Według niego, prezydent popełnił błąd.
Kosiniak-Kamysz oczekuje przeprosin od prezydenta
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz był pytany w Telewizji Republika, czy nie powinien, choćby teraz na antenie, powiedzieć: „przepraszam pana prezydenta za te słowa, które padły z ust ministrów, z ust członków tego rządu dotyczących zdrady”.
Ja oczekuję przeproszenia od pana prezydenta za to, że zawetował tę ustawę i popełnił błąd. My oczekujemy przeproszenia w drugą stronę
– odpowiedział
Kosiniak-Kamysz przedstawiał prezydentowi argumenty, dlaczego nie warto wetować SAFE
Szef MON ocenił, że „pan prezydent utrudnia proces transformacji i modernizacji”.
To jest moje zdanie, pan prezydent może mieć swoje zdanie. Miał prawo zawetować tę ustawę. Przedstawiałem wielokrotnie argumenty panu prezydentowi, dlaczego nie warto tego robić, że to jest dzisiaj najbardziej korzystne wsparcie i najszybciej dostępne
– dodał
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że on sam nie używał słów o „zdrajcy” oraz dodał, nie odpowiada za słowa swoich kolegów z rządu, choć nie dziwi się ich emocjom.
W odpowiedzi na weto prezydenta do ustawy wdrażającej SAFE Rada Ministrów przyjęła w piątek uchwałę w sprawie programu „Polska Zbrojna”, na podstawie którego ma zaciągnąć pożyczkę SAFE.
źródło: dorzeczy


