Nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO; nigdzie nie planujemy ich przemieszczać – oświadczył szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Kosiniak-Kamysz zabrał głos w sprawie baterii Patriot
Nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO. Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać! Nasi sojusznicy dobrze wiedzą i rozumieją jak ważne mamy tu zadania. Bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem
– napisał szef MON we wtorek (31 marca) w serwisie X
Nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO. Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać! Nasi sojusznicy dobrze wiedzą i rozumieją jak ważne mamy tu zadania. Bezpieczeństwo Polski jest…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) March 31, 2026
Nieoficjalnie: USA chcą konkretnej pomocy od Polski
Wcześniej „Rzeczpospolita” podała, że Stany Zjednoczone chcą, aby Polska przerzuciła na Bliski Wschód jedną z dwóch baterii Patriot wraz z pociskami. Powód? Ataki Iranu na sojuszników Ameryki w Zatoce Perskiej.
Z nieoficjalnych informacji gazety wynika, że pojawiło się także sondowanie ewentualnego przekazania pocisków PAC-3 MSE, które już zostały dostarczone Polsce i są własnością Wojska Polskiego.
Jak przypomina „Rz”, Polska ma dwie baterie systemu Patriot, w skład których wchodzi m.in. 16 wyrzutni. Pełną gotowość operacyjną osiągnęły pod koniec 2025 r.
źródło: dorzeczy


