Karol Nawrocki nie podpisał ustawy lex szarlatan. Skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Prezydent podkreślił, że potrzebne są przepisy, które w sposób skuteczny zablokują działalność oszustów, nie uderzając przy tym w uczciwych ludzi.
„Lex szarlatan” bez podpisu prezydenta
O swojej decyzji prezydent poinformował w nagraniu opublikowanym w serwisie X.
Państwo musi chronić pacjentów przed oszustami, którzy żerują na chorobie i ludzkim strachu. Państwo musi jednak także opierać swoje działania na poszanowaniu konstytucji, wolności obywateli i swobody działalności gospodarczej
– mówił Karol Nawrocki
Według Nawrockiego, cel ustawy „jest słuszny”, jednak „problemem mogą okazać się proponowane w niej środki”.
Ustawa w obecnym brzmieniu budzi wątpliwości konstytucyjne
– ocenił
Prezydent wyjaśnił, że jego decyzja poprzedzona została konsultacjami z zaproszonymi do kancelarii prezydenta „przedstawicielami zawodów medycznych, Rzecznikiem Praw Pacjenta, organizacji pacjentów i biznesu”.
Do grupy tzw. szarlatanów rząd zakwalifikował tysiące polskich firm i osób
Nawrocki stwierdził również, że „do jednej grupy, tak zwanych szarlatanów, rząd zakwalifikował realnie zagrażających, szkodzących zdrowiu szaleńców oraz tysiące polskich firm i osób, zajmujących się zielarstwem, zdrowym odżywianiem czy medycyną komplementarną”.
Przedsiębiorca może zbankrutować, zanim doczeka się sądu
Wątpliwości prezydenta – jak mówił – wzbudziły między innymi zapisane w nowelizacji mechanizmy dotyczące kar.
Kluczowym problemem jest pozbawienie obywateli realnego prawa do sprawiedliwego procesu i skutecznej obrony. Ustawa pozwala na wykonanie kar i blokad przed prawomocnym wyrokiem sądu, przez co następcza kontrola sądowa staje się iluzoryczna – przedsiębiorca może zbankrutować, zanim doczeka się sądu
– zaznaczył prezydent
Ustawa skierowana do TK
Karol Nawrocki wskazał, że procedura określona w skierowanej do TK ustawie nie gwarantuje udziału niezależnych ekspertów medycznych, „a decyzję o rzekomej dezinformacji podejmuje jednoosobowo urzędnik”. Prezydent zaznaczył, że może to godzić w wolność działalności gospodarczej zapisaną w konstytucji, łamiąc przy tym zasadę proporcjonalności.
Przepisy powinien zbadać Trybunał Konstytucyjny. Dlatego kieruję ustawę przed jej podpisaniem do Trybunału Konstytucyjnego, który powinien jednoznacznie stwierdzić, czy jej przepisy nie naruszają polskiej ustawy zasadniczej
– zaznaczył
Prezydent zapowiedział swoją inicjatywę
Prezydent podkreślił, że potrzebne są przepisy, które w sposób skuteczny zablokują działalność oszustów, nie uderzając przy tym w uczciwych ludzi.
Dlatego ogłaszam dzisiaj moją własną inicjatywę legislacyjną przeciw szarlatanom. Przygotowałem projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który jest realnym, skutecznym i przede wszystkim bezpiecznym dla demokracji rozwiązaniem problemu szarlatanów
– poinformował
Prezydent przekazał, że przygotowywany przez niego projekt w tej sprawie będzie wprowadzał „jasne, precyzyjne przepisy karne, które będą karać tych, którzy dla zysku lub innych korzyści świadomie zniechęcają pacjentów do leczenia metodami medycyny opartej na nauce”.
O winie i karze nie będzie decydował jeden urzędnik, ale niezawisły sąd, po rzetelnym procesie. W ten sposób skutecznie uderzymy w prawdziwych oszustów, jednocześnie gwarantując wolność i swobodę badań naukowych oraz bezpieczeństwo uczciwych ludzi i firm
– zauważył Karol Nawrocki
Także w ramach jego inicjatywy do postępowania ma zostać włączony Rzecznik Praw Pacjenta, który będzie mógł uczestniczyć w działaniach prokuratury i procesie sądowym.
O podpisanie ustawy apelowało do prezydenta między innymi środowisko lekarskie, Ministerstwo Zdrowia i RPP. Przeciwni byli przedstawiciele tak zwanej medycyny alternatywnej.
źródło: PAP


