Magdalena Biejat. Fot. PAP/ Leszek Szymański

Magdalena Biejat o obniżeniu składki zdrowotnej. „Nigdy nie wyrazimy zgody”

Magdalena Biejat, kandydatka Lewicy na prezydenta, wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec projektu ustawy dotyczącej obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Podkreśliła, że jej ugrupowanie nigdy nie poprze takich zmian.

Biejat o obniżeniu składki zdrowotnej: nigdy

Biejat zapowiedziała, że w czwartek zgłosi w PKW swoją kandydaturę na prezydenta wraz z popisami poparcia i o godz. 9 zorganizuje w tej sprawie konferencję.

Polityk zaznaczyła, że nigdy nie zgodzi się na prywatyzację ochrony zdrowia. Wspomniała przy tym o postulacie Lewicy wprowadzenia podatku zdrowotnego w wysokości 9 proc., obejmującego także płatników CIT.

Pytana, co z projektem ustawy obniżającym składkę zdrowotną dla przedsiębiorców, odpowiedziała, że jako prezydentka nie podpisałaby się pod obniżeniem składki zdrowotnej, a projekt ustawy jest szkodliwy i oznacza 5 mld zł wyrwy w budżecie NFZ

Cieszę się, że ten projekt spadł z porządku obrad i mam nadzieję, że nigdy więcej nie wróci. Jeśli marszałek Hołownia będzie dalej naciskał, by projekt wrócił, będziemy walczyć, żeby znowu spadł z porządku obrad. Mogę to powiedzieć w imieniu całego klubu Lewicy. Nigdy na ten projekt nie wyrazimy zgody – zadeklarowała

NFZ „z pewnością tego nie udźwignie”

Zmiany w składce zdrowotnej miałby kosztować budżet państwa 4,6 mld zł, a przepisy obowiązywać od początku 2026 r. Ich przeciwniczką jest m.in. ministra zdrowia Izabela Leszczyna. W środę zapowiedziała, że „na pewno” nie zagłosuje za obniżeniem składki zdrowotnej. Jak mówiła, jest po rozmowach z Ministerstwem Finansów i jej zdaniem NFZ „z pewnością tego nie udźwignie”.

Głosowanie nad ustawą o obniżce składki zdrowotnej

W czwartek posłowie mieli głosować nad uchwaleniem ustawy obniżającym składkę zdrowotną dla przedsiębiorców od 2026 r. Rano sejmowe komisje zarekomendowały odrzucenie poprawek Konfederacji oraz wniosku Lewicy o odrzucenie projektu. Projekt ustawy spadł jednak z harmonogramu głosowań.

Szef Komisji Finansów Publicznych Janusz Cichoń (KO) powiedział PAP, że sprawozdanie komisji z czwartkowego posiedzenia zostało przekazane do Prezydium Sejmu, a brak projektu ws. składki zdrowotnej w bloku głosowań może wynikać z kwestii technicznych. Dodał, że nie ma pośpiechu i projekt może poczekać na następne posiedzenie Sejmu.

źródło: PAP