Myśliwce MiG-29 Sił Powietrznych RP . Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Adam Warżawa

Polskie wojska w gotowości w związku z atakiem Rosji na zachodzie Ukrainy

Dyżurne pary myśliwców zostały poderwane, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości w związku z atakiem Federacji Rosyjskiej na zachodzie Ukrainy.

W piątek Rosja wystrzeliła w stronę Kijowa pociski manewrujące z Morza Czarnego, a także rakiety z północy. Raporty o wybuchach docierają również z Zaporoża i Odessy. Rakiety ciągle zmieniają kurs i kierują się na zachód, dlatego też wojsko polskie poinformowało o uruchomieniu dostępnych sił.

W związku z zmasowanym atakiem na ukraiński sektor energetyczny, minister energetyki Herman Hałuszczenko poprosił o pozostanie w schronach.

,,Wróg kontynuuje swój terror. Po raz kolejny sektor energetyczny na Ukrainie jest celem zmasowanego ataku. Energetycy podejmują wszelkie niezbędne środki, aby zminimalizować negatywne konsekwencje dla systemu elektroenergetycznego […] Jak tylko sytuacja bezpieczeństwa na to pozwoli, szkody zostaną ocenione. Bądźcie na bieżąco z oficjalnymi aktualizacjami. Prosimy o pozostanie w schronach tak długo, jak trwa zagrożenie!” – napisał

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych monitoruje sytuację.