Rodzina Goczałów, znana z licznych sukcesów w Rajdzie Dakar, nie weźmie udziału w nadchodzącej edycji zawodów, która rozpocznie się 3 stycznia w Arabii Saudyjskiej. Decyzja ta była spowodowana brakiem porozumienia z organizatorami, którzy, jak twierdzi Marek Goczał, zmienili wcześniej uzgodnione warunki współpracy. „Nie damy się podzielić jako zespół. Nikt nam nie będzie mówić, kto może być w naszej ekipie” – zaznaczył Goczał.
Rodzina Goczałów wniosła wiele emocji do Rajdu Dakar, zdobywając uznanie kibiców na całym świecie. W 2023 roku 18-letni Eryk Goczał stał się najmłodszym w historii zwycięzcą rajdu w klasie lekkich pojazdów SSV. Jego ojciec Marek zajął wówczas trzecie miejsce. Mimo ubiegłorocznych trudności, w tym dyskwalifikacji za nieprzepisowe elementy sprzętu, rodzina była gotowa na kolejny start, a ich przygotowania były bardziej intensywne niż kiedykolwiek wcześniej.
Ostatnie wyniki, w tym dominacja w Rajdzie Maroka, potwierdziły formę zespołu. Eryk Goczał wraz z pilotem Alexem Haro wygrali prolog i dwa z pięciu etapów, a Marek Goczał z Maciejem Martonem zajęli drugie miejsce w klasyfikacji generalnej.
Mimo bolesnej decyzji o rezygnacji z udziału w Dakarze 2025, Goczałowie pozostają zmotywowani. „Na Dakar się nie obrażamy. Już mamy opracowany plan na przyszły sezon, przygotowania zaczynamy w lutym od Abu Dhabi Desert Challenge. Nasz cel pozostaje niezmienny” – zapowiedział Marek Goczał.
Rajd Dakar 2024, po raz szósty rozgrywany w Arabii Saudyjskiej, rozpocznie się 3 stycznia prologiem w Biszy, a zakończy 17 stycznia w Shubaytah. Mimo absencji rodziny Goczałów, ich pasja i determinacja zapowiadają emocje w przyszłych sezonach.