Anna Maria Żukowska była gościem w „TVN 24”, gdzie dyskutowała z Krzysztofem Bosakiem na temat ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej. W pewnym momencie posłanka stwierdziła, że to „handlowanie starymi trupami”. Żukowska nie zamierza przepraszać.
Polityk Lewicy rozmawiała z Krzysztofem Bosakiem z Konfederacji na temat sytuacji na Ukrainie oraz działań podejmowanych przez Stany Zjednoczone w celu wynegocjowania pokoju. W pewnym momencie prowadząca zapytała, czy Polska nadal powinna pomagać Ukrainie. Bosak stwierdził, że nasz kraj powinien w większym stopniu podchodzić do sprawy w sposób transakcyjny.
Na pytanie Żukowskiej czego wicemarszałek Sejmu oczekiwałby od Kijowa, odpowiedział, że ustawy, która odblokowałaby ekshumacje na Wołyniu. Polityk wskazał również, że w trakcie obecnej wojny były prowadzone prace ekshumacyjne.
„Jeżeli jest to dla pana rodzaj transakcji, żeby handlować starymi trupami za bardziej świeże, to po prostu jest obrzydliwe” – spowiedziała poseł Lewicy
Na słowa Żukowskiej zareagował Leszek Miller – były premier.
„,,Stare trupy” – leżą, ,,młode trupy” – siedzą (po prawej stronie Bosaka)” – napisał
Na początku lutego w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o penalizacji banderyzmu oraz „kłamstwa wołyńskiego”. Autorami propozycji są posłowie PiS
Rzeź wołyńska to ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich przy aktywnym, częstym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej wobec mniejszości polskiej byłego województwa wołyńskiego II RP w czasie okupacji niemieckiej tego terytorium.
Kulminacja mordu miała miejsce latem 1943 r. Nie jest znana dokładna liczba ofiar. Historycy szacują, że zginęło ok. 50-120 tys. Polaków. Analogiczne ludobójstwo zostało przeprowadzone przez oddziały UPA w pierwszej połowie 1944 r. na terenach sąsiadujących z Wołyniem województw: lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego, określanych jako Galicja Wschodnia bądź Małopolska Wschodnia.
źródło: dorzeczy