https://www.helpa.pl/blog-parentingowy/dzieci-na-diecie-wegetarianskiej

Skrajne niedożywienie trzylatki: jak doszło do tragedii?

To wydarzenie wstrząsnęło całą Polską. Rodzice 3-letniej dziewczynki zostali zatrzymani przez policję na polecenie prokuratury po tym, jak ich córka w skrajnym stanie niedożywienia trafiła do szpitala w Zielonej Górze. Szokujące doniesienia o tej sprawie przekazało radio RMF FM.

Według informacji przekazanych przez Ewę Antonowicz, rzeczniczkę Prokuratury Okręgowej, rodzice zostali zatrzymani na 48 godzin. Kluczową rolę w podjęciu tej decyzji odegrała opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie narażenia zdrowia i życia małoletniej, za co rodzicom może grozić poważna odpowiedzialność karna.

Lekarze w szoku – dziewczynka ważyła tyle, co roczne dziecko

Dziewczynka trafiła do szpitala w Zielonej Górze w stanie skrajnego niedożywienia, co zaniepokoiło lekarzy już w trakcie wstępnego badania. 3,5-letnie dziecko ważyło zaledwie 8 kilogramów, podczas gdy średnia waga trzylatków to około 16 kilogramów. Specjaliści natychmiast wdrożyli niezbędne procedury medyczne, takie jak nawadnianie oraz stopniowe wprowadzanie żywienia dojelitowego i dożylnego.

„Dziecko zostało nawodnione i otrzymało elektrolity. Powoli wdrażamy żywienie dojelitowe, dożylnie i doustnie, ponieważ zbyt szybkie podanie pokarmu mogłoby być niebezpieczne” — poinformowała Sylwia Malcher-Nowak, rzeczniczka szpitala.

Restrykcyjna dieta: owoce i mleko matki

Według ustaleń medycznych oraz doniesień medialnych, dziewczynka była żywiona wyłącznie owocami i mlekiem matki. Rodzice — 45-letni ojciec i 43-letnia matka — mieli świadomie narzucić córce taką dietę, powołując się na przekonania ideologiczne. Z ustaleń „Gazety Lubuskiej” wynika, że matka jest weganką, co mogło mieć wpływ na ich decyzje dotyczące diety dziecka. Prokuratura nie potwierdziła jednak oficjalnie tych doniesień.

Czy ideologia była ważniejsza od zdrowia dziecka? To pytanie zadają sobie nie tylko śledczy, ale i oburzeni internauci, którzy domagają się surowej kary dla rodziców.

„To nie jest kwestia diety — to jest skrajna nieodpowiedzialność!” — grzmią komentujący w mediach społecznościowych.

Interwencja sądu i odebranie dziecka

Dramat dziewczynki nie zakończył się na leczeniu. Sąd rodzinny w Świebodzinie podjął decyzję o zabezpieczeniu opieki nad dzieckiem na czas trwania postępowania. Oznacza to, że rodzice nie mogą sprawować nad nią opieki, a ewentualne wypisanie dziewczynki ze szpitala będzie możliwe jedynie za zgodą sądu rodzinnego.

Reakcja społeczeństwa – jak zapobiegać podobnym tragediom?

Historia wygłodzonej trzylatki wywołała ogólnopolską dyskusję na temat granic wolności rodzicielskiej. Eksperci zwracają uwagę na konieczność edukacji rodziców w zakresie zdrowego żywienia dzieci oraz zwiększenia nadzoru nad rodzinami w trudnej sytuacji.

„To nie jest pierwszy przypadek, kiedy ideologia wygrywa ze zdrowym rozsądkiem. Potrzebujemy lepszego systemu wsparcia dla rodziców oraz szybszej reakcji instytucji zajmujących się ochroną dzieci” – podkreśla socjolog Marta Nowak.

Ostateczna decyzja w sprawie rodziców dziewczynki należy do wymiaru sprawiedliwości. Tymczasem dziecko pozostaje pod opieką lekarzy, a sąd rodzinny zadba o jej dalsze bezpieczeństwo. Ta dramatyczna historia to kolejny dowód na to, jak ważne jest połączenie rodzicielskiej miłości z odpowiedzialnością i wiedzą.