Według raportu Krajowego Rejestru Długów (KRD) i Rzetelnej Firmy, zadłużenie polskich księgarń zmniejszyło się pod koniec 2023 roku. Na koniec października 141 księgarń miało łączne długi wynoszące 8,795 mln zł. Na początku grudnia kwota ta spadła do 8,6 mln zł, co oznacza redukcję o ponad 2%. Kluczową rolę w tym procesie odegrały świąteczne zakupy książek.
Książka jako popularny prezent świąteczny
Jak pokazuje „Badanie o książkach” przeprowadzone przez IMAS International na zlecenie KRD, 42% Polaków wybiera książki jako okazjonalny prezent świąteczny, a co siódmy kupuje je na Boże Narodzenie każdego roku. Mimo tego, 17,6% respondentów nigdy nie wręcza książek na święta. Na zakup książek przeciętny Polak wydaje rocznie od 100 do 200 zł, ale co czwarty mieści się w budżecie poniżej 100 zł.
Preferencje zakupowe i demografia
Raport ujawnia ciekawe różnice demograficzne. Młodzi dorośli w wieku 18–24 lat najchętniej kupują fantastykę, podczas gdy starsze pokolenia stawiają na literaturę obyczajową i kryminały. Kobiety częściej wybierają romanse, natomiast mężczyźni preferują książki naukowe i popularnonaukowe.
Świąteczna poprawa a długoterminowe wyzwania
Prezes KRD, Adam Łącki, zauważa, że choć sezon świąteczny przynosi chwilowe zwiększenie sprzedaży i redukcję zadłużenia księgarń, nie zmienia to długoterminowego trendu. Sprzedaż detaliczna książek i prasy w Polsce spadła w 2023 roku o 14,7% w porównaniu do roku poprzedniego.
Książki wciąż w modzie?
Choć sezon świąteczny daje nadzieję księgarniom, długofalowa poprawa wymagałaby większego zaangażowania Polaków w regularne kupowanie książek. Wybór jest szeroki – według Biblioteki Narodowej w 2023 roku ukazało się niemal 34 tys. nowych tytułów, co pozostawia wiele możliwości na odnalezienie idealnego podarunku. Jednakże, aby odwrócić spadkowy trend sprzedaży, konieczne są działania wspierające kulturę czytelnictwa na co dzień, a nie tylko w okresie świątecznym.