Szymon Hołownia; Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Szymon Hołownia poinformował kiedy odbędą się wybory prezydenckie

Marszałek Szymon Hołownia ogłosił termin tegorocznych wyborów prezydenckich. Pierwsza tura odbędzie się 18 maja. Termin ewentualnej drugiej tury to 1 czerwca.

Formalnie marszałek Sejmu zarządzi wybory prezydenckie w środę 15 stycznia. Wynika z przepisu, zgodnie z którym wybory nie mogą być przeprowadzone w ciągu 90 dni po zakończeniu stanu nadzwyczajnego. Wprowadzony przez rząd w związku z wrześniową powodzią stan klęski żywiołowej został zniesiony 16 października 2024 r., okres 90 dni mija więc 14 stycznia 2025 r.

Kiedy jego postanowienie zostanie opublikowane ruszy kampania wyborcza. Hołownia zapewnił, że postara się, aby to postanowienie jak najszybciej znalazło się w Dzienniku Ustaw.

,,Do 31 marca powinny zostać powołane Okręgowe Komisje Wyborcze, a do 4 kwietnia do godziny 16 będzie można zgłaszać kandydatów na prezydenta. […] Cieszę się bardzo, że ten proces się zaczyna, bo każde wybory to święto demokracji […] Za prawie 130 dni pójdziemy wszyscy do urn wybierając kolejnego prezydenta” – mówił Hołownia

Dodał, że pozostałe daty dotyczące czasu, w którym trzeba ubiegać się o stosowne zaświadczenia, pozwalającego głosować, kiedy jest się osobą z niepełnosprawnością, prosić o transport, będą znane w momencie, w którym zostanie opublikowane postanowienie.

Marszałek Sejmu podkreślił na konferencji prasowej, że kilkukrotnie obiecywał, iż datę wyborów prezydenckich ogłosi tydzień wcześniej i tak właśnie zrobił.

,,Chcę, żeby ten proces był przejrzysty, żeby wszyscy mieli równe szanse i żeby mogli już przygotowywać się do tego bardzo ważnego wydarzenia. Realizuję swoją obietnicę” – powiedział

Z przepisów wynika, że głosowanie w 2025 r. może odbyć się w jedną z trzech pierwszych niedziel maja. Szymon Hołownia już wcześniej zapowiadał, że skoro 4 maja jest ostatnim dniem majówki, to termin ten jest wykluczony.

Prezydent jest wybierany na pięcioletnią kadencję i może być ponownie wybrany tylko raz. Prezydentem może zostać polski obywatel, który najpóźniej w dniu wyborów kończy 35 lat.

Lider Polski 2050 podkreślał wagę wyborów prezydenckich.

,,Wybieramy zwierzchnika sił zbrojnych, wybieramy kogoś, kto to będzie kierował państwem w tych bardzo trudnych czasach przez następne 5 lat” – stwierdził

Dopytywany o własny start w wyborach Szymon Hołownia podkreślił, że nie będzie ,,zawieszał się w funkcji marszałka”.

,,Stanowisko jest polityczne i wybory są polityczne, więc nie widzę tu konfliktu interesów […] Pewnie w ostatniej fazie kampanii wyborczej będę brał urlop, bo nie będzie dało się pogodzić obowiązków w Sejmie i w kampanii” – mówił

O rejestracji komitetu wyborczego, a następnie kandydata na prezydenta decyduje Państwowa Komisja Wyborcza. W przypadku odmowy rejestracji, komitet ma dwa dni na złożenie skargi do Sądu Najwyższego, a sąd ma kolejne dwa dni na jej rozpatrzenie. Od orzeczenia SN nie przysługuje odwołanie.

Start w wyborach prezydenckich zapowiedzieli:

  • wiceprzewodniczący PO, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski;
  • popierany przez PiS prezes IPN Karol Nawrocki;
  • jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen;
  • lider Polski 2050 i Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który otrzymał poparcie PSL;
  • wicemarszałek Senatu, kandydatka Lewicy Magdalena Biejat;
  • poseł Marek Jakubiak z koła Wolni Republikanie;
  • Marek Woch z Bezpartyjnych Samorządowców;
  • lewicowy aktywista Piotr Szumlewicz.

 

dorzeczy/onet/rmf24