Śledczy wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło w krakowskiej Nowej Hucie. W wyniku odniesionych obrażeń życie stracił 36-letni mężczyzna. W sprawie zatrzymano nastolatka, który decyzją sądu najbliższe miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.
Śmiertelny finał incydentu w Krakowie
Do dramatycznych wydarzeń doszło na terenie Nowej Huty, gdzie doszło do groźnego zajścia z udziałem dwóch osób. Z informacji służb wynika, że 36-letni pokrzywdzony doznał poważnych obrażeń ciała, które bezpośrednio doprowadziły do jego zgonu. Policjanci szybko ustalili tożsamość domniemanego sprawcy i zatrzymali 17-letniego mieszkańca Krakowa.
Surowe konsekwencje i śledztwo pod nadzorem prokuratury
Młody mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie przedstawiono mu oficjalne zarzuty. Z uwagi na wysoki wymiar grożącej kary oraz ryzyko matactwa, prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do tego wniosku, wyznaczając 17-latkowi trzymiesięczny areszt.
Choć podejrzany nie ukończył jeszcze 18 lat, ze względu na ciężki charakter czynu odpowie przed sądem na zasadach przewidzianych dla osób dorosłych. Śledczy wciąż gromadzą materiał dowodowy i ustalają dokładny przebieg oraz motywy tego tragicznego zajścia.
źródło: SuperExpress


