Posiedzenie klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej miało burzliwy przebieg. Donald Tusk, zirytowany niską aktywnością posłów w internecie, miał uderzyć pięścią w stół i zaapelować o większe zaangażowanie.
Premier podkreślił, że bez obecności w sieci KO nie wygra wyborów. Zachęcał parlamentarzystów do kopiowania sprawdzonych pomysłów na kampanię i aktywnego komentowania wydarzeń.
Tusk przedstawił raport z nazwiskami najbardziej i najmniej aktywnych polityków w mediach społecznościowych. Na spotkaniu padła również propozycja powołania „Grupy Prostownik”, której zadaniem miałoby być reagowanie na dezinformację.
Według doniesień KO będzie rozliczana z aktywności w internecie podczas kampanii Rafała Trzaskowskiego. Politycy mają skuteczniej docierać do wyborców i odpierać ataki ze strony PiS i Konfederacji.