Powiatowym placówkom szpitalnym brakuje aktualnie około 15 mld zł. W związku z ogromnymi problemami finansowymi szpitali, zarekomendowano odmowę podpisania aneksów do umów z NFZ.
Zalecenie pojawiło się ze strony Zarządu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych – według niego dyrektorzy placówek powinni wstrzymać się z przyjmowaniem aneksów do umów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Dokumenty mogą zostać podpisane dopiero po spotkaniu z przedstawicielami NFZ oraz resortu zdrowia.
Według informacji przekazanych przez RMF FM, organizacja podała takie dyspozycje ze względu na ogromne luki w szpitalnych kasach. Wysokość zobowiązań finansowych sięga 15 mld zł – chodzi szczególnie o pieniądze z tzw. nadwykonania, czyli procedur medycznych przeprowadzonych w bieżącym roku ponad plan.
Dyrektorzy szpitali spodziewają się konkretnej informacji dotyczącej wysokości wsparcia finansowego oraz terminu wypłaty. Rozmowy z delegatami NFZ oraz Ministerstwa Zdrowia odbędą się w najbliższy piątek. Do tego czasu Zarząd odradza zawierania nowych umów z Funduszem.
W wywiadzie z redaktorem RMF FM przedstawiciel związku, Mariusz Trojanowski, stwierdził: „Liczymy na to, że się dogadamy, bo dogadać się musimy. Pacjenci muszą być leczeni, chociaż niektóre szpitale już myślą o tym, by niektórych świadczeń nie udzielać”.
Jak wynika z nieoficjalnych doniesień, jeszcze w grudniu wsparcie finansowe dla szpitali ma wynieść 1,2 mld zł z NFZ. Piątkowe spotkanie będzie natomiast dotyczyć problemów finansowych polskich placówek szpitalnych.
Przewiduje się, że w nadchodzącym roku luka w finansowaniu ochrony zdrowia może wynieść od kilku do kilkunastu miliardów złotych. Będzie to stanowiło poważny kłopot dla Rządu.
Zgodnie z raportem zamieszczonym na portalu money.pl, jedną z przyczyn pogłębiającej się zatrważająco luki płacowej stają się rosnące znacząco wynagrodzenia w sektorze ochrony zdrowia. Ma to związek z działaniem tzw. ustawy nakładowej, która stanowi o zwiększaniu funduszy na ochronę zdrowia w relacji do PKB, docelowo o 7%. Oprócz tego funkcjonuje ustawa o wynagrodzeniach pracowników zawodów medycznych. Zgodnie z tym rozporządzeniem, pobory pracowników medycznych powinny wzrastać, „a to powoduje, że znaczna część pieniędzy na zdrowie idzie na podwyżki”.
Wspomniany portal zacytował następującą notatkę z posiedzenia Rady NFZ, które miało miejsce na początku października: „Tylko w ostatnich dwóch latach skutki finansowe dla NFZ wdrażania ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych w latach 2022-2024 wyniosły prawie 80 mld zł”.