We wtorek nad ranem na terytorium Słowacji doszło do wypadku autobusu jadącego z Budapesztu do Krakowa, w którym znajdowali się obywatele Polski. Jedna osoba nie żyje.
Wypadek autobusu z Polakami na Słowacji
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że około godziny czwartej nad ranem na terytorium Słowacji doszło do wypadku autobusu jadącego z Budapesztu do Krakowa. Na pokładzie tego autobusu znajdowali się obywatele Polski. W wyniku zdarzenia jest jedna ofiara śmiertelna. Według rzecznika MSZ, w efekcie wypadku oraz pożaru autobusu wiele osób zostało rannych.
Kierujący autobusem zjechał na przeciwną stronę drogi; zderzył się z samochodem ciężarowym
O wypadku, bez podawania narodowości ofiary i pasażerów autobusu, informowała też policja ze słowackiej Żyliny. Doszło do niego wczesnym rankiem we wtorek na drodze I/59 w Liptowskiej Osadzie w powiecie Rużomberok. Według pierwszych ustaleń kierujący autobusem, jadący w kierunku Rużomberku do Bańskiej Bystrzycy zjechał na przeciwną stronę drogi, gdzie zderzył się z nadjeżdżającym samochodem ciężarowym przewożącym drewno.
Wypadek na Słowacji. Autobus stanął w płomieniach
Kierowca autobusu zginął na miejscu. Po zderzeniu pojazd stanął w płomieniach. 26 pasażerów, jak podaje policja różnej narodowości, wydostało się z płonącego autobusu. Dwie osoby trafiły do szpitali. Są to 53-letni mężczyzna i 47-letnia kobieta. Obrażenia miał też 37-letni pasażer, który odmówił transportu do szpitala.
Kierowca ciężarówki przeszedł badania na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu z negatywnym wynikiem. Droga została zamknięta, a prokuratura wdrożyła śledztwo.
Rzecznik MSZ zapewnił, że „polski konsulat na Słowacji pozostaje w stałym kontakcie ze słowackimi służbami i władzami”.
Nasze służby konsularne są gotowe udzielić wszelkiej możliwej pomocy poszkodowanym obywatelom Polski oraz ich rodzinom w ramach swoich kompetencji
– podkreślił Wewiór
źródło: PAP

