Sąd Okręgowy ogłosił we wtorek wyrok w sprawie śmierci ciężarnej Izabeli z Pszczyny. Trzej lekarze zostali prawomocnie skazani na kary bezwzględnego więzienia – od roku do półtora roku – oraz kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu.
Zapadł wyrok w sprawie śmierci ciężarnej Izabeli z Pszczyny
W lipcu 2025 roku Sąd Rejonowy w Pszczynie uznał wszystkich trzech lekarzy – Krzysztofa P., Michała M. i Andrzeja P. – za winnych narażenia pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia, a jednego także nieumyślnego spowodowania śmierci. Kary obejmowały od roku więzienia w zawieszeniu do roku i sześciu miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności oraz kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu.
Wyrok nie był prawomocny – odwołały się od niego zarówno obrona, jak i prokuratura
Tydzień temu przed katowickim sądem odbyła się rozprawa odwoławcza. Dziś zapadł wyrok w tej sprawie. Lekarze zostali prawomocnie skazani na kary bezwzględnego więzienia – od roku do półtora roku – oraz kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu.
Katowicki sąd okręgowy częściowo zmienił wyrok sądu rejonowego – uwzględniając apelację prokuratury, orzekł karę bezwzględnego więzienia wobec Krzysztofa P., który zastępował ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego szpitala (sąd rejonowy wymierzył mu karę w zawieszeniu). Jawna była jedynie sentencja orzeczenia, uzasadnienie sąd odczytał bez udziału dziennikarzy – proces toczył się z wyłączeniem jawności.
Zaostrzenie kary dla lekarza zastępującego ordynatora
Zaostrzenie kary dla lekarza pełniącego obowiązki ordynatora i orzeczenie w stosunku do niego kary jednego roku pozbawienia wolności bez zawieszenia odpowiada poczuciu sprawiedliwości. Lekarz ten odpowiadał nie tylko za udzielenie pomocy medycznej Pani Izabeli, ale i za organizację pracy na oddziale
– napisała w oświadczeniu pełnomocniczka bliskich zmarłej Izabeli, mec. Jolanta Budzowska
Jak oceniła, orzeczone kary są surowe, ale zostały one wymierzone za „sprzeniewierzenie się elementarnym obowiązkom lekarskim i zasadom etyki” oraz „za brak starań o uratowanie życia młodej kobiety”. W imieniu męża, córki i matki zmarłej wyraziła satysfakcję, że sąd odwoławczy podzielił ocenę sądu rejonowego, a jednocześnie dostrzegł szczególną odpowiedzialność lekarza wykonującego obowiązki zastępcy ordynatora.
Obrona nie zgadza się z wyrokiem i zapowiada kasację do Sądu Najwyższego.
Śmierć Izabeli z Pszczyny
30-letnia Izabela we wrześniu 2021 r. zgłosiła się do Szpitala Powiatowego w Pszczynie po tym, jak w 22. tygodniu ciąży odeszły jej wody płodowe. Wcześniej stwierdzono wady rozwojowe płodu. Kobieta zmarła wskutek wstrząsu septycznego. Jej rodzina od początku stała na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do śmierci kobiety.
Śmierć Izabeli, która osierociła kilkuletnią córkę, wywołała w całym kraju protesty pod hasłem „Ani jednej więcej”. Były one wyrazem sprzeciwu wobec obowiązujących przepisów aborcyjnych.
źródło: PAP

