Do prokuratury złożono zawiadomienie ws. setek tysięcy ton węgla, które zostały sprowadzone do Polski przez Mateusza Morawieckiego w latach 2022-2023. W zawiadomieniu jest mowa o „milionowych stratach”.
Zawiadomienie na Morawieckiego ws. setek tysięcy ton węgla sprowadzonych do Polski
Jak informuje Radio Zet, zawiadomienie złożyła Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych na polecenie MSWiA.
Chodzi o sprowadzenie do Polski przez RARS ponad 700 tysięcy ton węgla w latach 2022-2023. Rządowa agencja sprowadzała wtedy węgiel razem ze spółkami państwowymi na polecenie ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego. Surowiec w założeniach miał być przeznaczony dla gospodarstw domowych, ale nigdy nie dotarł do odbiorców. Do dziś zalega na składowiskach RARS
– podaje serwis rozgłośni radiowej
RARS planuje przesiać węgiel, aby odzyskać tę część surowca, którą jeszcze będzie można wykorzystać
W grudniu 2025 roku eksperci agencji stwierdzili, że dokładnie 753 tysiące ton węgla ze wspomnianych składowisk nie nadaje się do sprzedaży. Jak ustalił dziennikarz śledczy Mariusz Gierszewski, RARS planuje przesiać węgiel, aby odzyskać tę część surowca, którą jeszcze będzie można wykorzystać.
W zawiadomieniu, które trafiło do prokuratury w połowie lutego jest mowa o „milionowych stratach, a także o tym, że sprowadzono surowiec, który w wielu przypadkach był węglowym miałem i po rozładowaniu ze statków nie nadawał się do użycia w gospodarstwach domowych”.
Decyzja o zakupie węgla
Radio Zet przypomina, że decyzję o zakupie węgla z importu rząd Mateusza Morawieckiego podjął w lipcu 2022 roku po tym, jak Rosja w lutym tego samego roku rozpoczęła pełnoskalową agresję na Ukrainę. W tym samym roku Sejm wprowadził zakaz importu i tranzytu węgla z Rosji. Mateusz Morawiecki nakazał jednak spółkom Skarbu Państwa import w celu zażegnania widma kryzysu energetycznego. Istniało bowiem ryzyko, że w Polsce zabrakłoby tego surowca.
W sumie PGE Paliwa oraz Węglokoks miały w w okresie do 31 sierpnia 2022 r. nabyć 4,5 mln ton węgla.
źródło: dorzeczy

