Donald Tusk stwierdził, że Unia Europejska nie może dopuścić do powtórzenia błędów z 2015 roku, z tzw. kryzysu migracyjnego. Premier obawia się o potencjalnych uchodźców z Bliskiego Wschodu, a Unia Europejska stopniowo zaostrza kontrolę swoich granic.
Tusk: UE nie może być otwarta dla wszystkich, którzy chcą migrować
Premier podczas briefingu przed powrotem do Polski ze szczytu UE w Brukseli powiedział, że wraz z premier Danii Mette Frederiksen oraz premier Włoch Giorgią Meloni przekonywał innych europejskich partnerów do jednoznacznej deklaracji, że „Unia Europejska w związku z wojną na Bliskim Wschodzie i generalnie kryzysem geopolitycznym nie będzie otwarta dla wszystkich, którzy chcą migrować”.
Unia Europejska musi w sposób twardy, jednoznaczny bronić swojego terytorium i swoich granic przed nielegalną migracją
– wskazał
Zaznaczył, że na ten moment nie są znane konsekwencje trwającej wojny na Bliskim Wschodzie i nie wiadomo, jaki wpływ będzie miał ten konflikt na ruchy migracyjne.
Przedłużenie udzielania darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu
Donald Tusk poinformował po szczycie UE w Brukseli, że Polska znajdzie się w grupie państw objętych pomocą dzięki uwolnieniu rezerw uprawnień do emisji CO2. Jak przekazał, podczas szczytu udało się też uzgodnić przedłużenie udzielania darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu.
Oświadczył, że w konkluzjach po szczycie Rady Europejskiej znalazł się zapis, że Polska będzie w grupie państw, które będą objęte pomocą możliwą dzięki wykorzystaniu rezerw uprawnień do emisji CO2. Jak tłumaczył, środki, które będzie można uzyskać z uwolnienia niektórych uprawnień do emisji, będą przekształcone w pomoc finansową dla „tych nienajbogatszych państw, dla których ETS jest istotnym obciążeniem jeśli chodzi o ceny energii”.
Tusk przekonuje, że tak zdefiniowano grupę państw, aby Polska na pewno się w niej znalazła
Premier wskazał, że zmieniła się też filozofia w podejściu do systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2. Jak wskazał, powstała bardzo silna grupa państw, które są za uelastycznieniem ETS i udało się nakłonić także te najbardziej proklimatyczne kraje, jak niektóre państwa skandynawskie czy Niemcy, żeby uwzględniać specyfikę każdego państwa z osobna.
Tusk przekazał również, że udało się uzyskać deklarację KE ws. przedłużenia terminu, w którym będzie możliwe udzielanie bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 dla przemysłu energochłonnego.
źródło: PAP

