Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego, która zakładała m. in.: ograniczenie aresztów wydobywczych, wykluczenie z procesu dowodów zdobytych nielegalnie, a także modyfikację zasad dotyczących zeznania tzw. sześćdziesiątek.
Kontrowersyjna decyzja w środowisku kibicowskim
Weto prezydenta spotkało się z niemałym sprzeciwem kibiców, których owy werdykt istotnie dotyka. Na terenie kraju, w okolicach popularnych stadionów, pojawiają się krytykujące Karola Nawrockiego transparenty. Przykładem są trybuny Motoru Lublin, gdzie kibice wywiesili plakat z zarzutem: „K. Nawrocki – po cichu ustawę wetujesz, wieloletnie areszty bez dowodów akceptujesz”. Z inicjatywą wyszli również kibice Cracovii: „Prezydencie – zapomniałeś dzięki kogi głosom wygrałeś. Jak Judasz nasze ideały dla prezesa zaprzedałeś”.
Kibice czują się zdradzeni
Komentarze środowiska kibicowskiego krytykują decyzję prezydenta ze względu na jego dotychczasowe kontakty z Lechią Gdańsk, gdzie był postrzegany jako fan i sympatyk. Jak deklaruje Kancelaria Prezydenta, decyzja o zawetowaniu nowelizacji wynika „z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością”. Podkreślone zostało tu przede wszystkim bezpieczeństwo małoletnich.
Komentarz rzecznika wobec krytyki
Rzecznik Karola Nawrockiego opublikował wpis, w którym zaapelował:
„Tymczasem rządzący próbują gasić kolejne pożary wizerunkowe wykorzystując do tego weto Prezydenta RP do ustawy nowelizującej kodeks postępowania karnego. Ustawy, która oprócz wielu dobrych rozwiązań, pobłażliwie traktowała pedofilów. Prezydent RP nie może stosować weta selektywnie, może odmówić podpisania całej ustawy. I właśnie ze względu na te szkodliwie przepisy Prezydent podjął decyzję o zastosowaniu prawa weta. Bo pedofilia to jedna z najbardziej odrażających zbrodni. Dla rządzącej koalicji był to pretekst do kolejnych ataków. Nie dajcie się nabrać Szanowni Państwo!”
źródło: DoRzeczy


