Skala sprzedaży małych butelek z napojem alkoholowym jest ogromna – każdego dnia nabywców znajduje ponad milion sztuk. Według analiz przytaczanych przez Demagog, opartych na danych CMR, dziennie sprzedaje się około 1,3 mln takich butelek, a niektóre szacunki mówią nawet o 3 mln. W skali miesiąca może to być co najmniej 40 mln sztuk. Warto zaznaczyć, że jednorazowe szklane opakowania tego typu nie są obecnie objęte systemem kaucyjnym.
Redukcja odpadów poprzez objęcie kaucją
W konsekwencji tzw. „małpki” należą do najczęściej spotykanych odpadów w przestrzeni publicznej. Obowiązek ich usuwania spoczywa głównie na samorządach i służbach komunalnych, które często zmagają się z ograniczonymi środkami i trudnościami w realizacji podstawowych zadań. Autorzy petycji zwracają uwagę, że powszechna dostępność i niska cena „małpek” sprzyjają impulsywnemu spożyciu alkoholu, co przekłada się zarówno na problemy społeczne i zdrowotne, jak i na zaśmiecanie otoczenia.
Minister klimatu i środowiska zabiera głos
Do sprawy odniosła się minister Paulina Hennig-Kloska, przypominając, że obecne przepisy dotyczące systemu kaucyjnego zostały uchwalone jeszcze w poprzedniej kadencji parlamentu i nie obejmują jednorazowego szkła. Podkreśliła, że jako posłanka opowiadała się za włączeniem „małpek” do tego systemu. Dodała również, że najpierw konieczne jest sprawne funkcjonowanie obecnych rozwiązań, a dopiero później możliwe będzie ich rozszerzenie. Zaznaczyła przy tym, że pierwsze wyniki działania systemu są bardzo obiecujące i przewyższają efektywność dotychczasowej selektywnej zbiórki plastikowych butelek.
Komentarz szefowej PolKa-Polska Kaucja
Za objęciem „małpek” kaucją opowiadają się także przedstawiciele branży. Magdalena Markiewicz, stojąca na czele jednego z operatorów systemu, podkreśliła, że jednorazowe butelki szklane powinny zostać włączone do systemu, ponieważ stanowią odpad, a nie element obiegu zwrotnego. Jej zdaniem to jeden z bardziej uciążliwych rodzajów śmieci, który negatywnie wpływa na środowisko, a nawet może przyczyniać się do powstawania pożarów. Dodatkowo wskazała, że wprowadzenie kaucji mogłoby ograniczyć dostępność alkoholu, jeśli stałaby się ona istotnym elementem ceny produktu.
źródło: DoRzeczy


