W najnowszym poście amerykański prezydent Donald Trump informuje o potencjalnej deeskalacji w konflikcie zbrojnym z Iranem. Jak zapewnia, w sprawie tej toczą się konstruktywne negocjacje. Ze jego słów wynika, że rozmowy potrwają co najmniej do końca tygodnia.
Donald Trump o produktywnych rozmowach USA z Iranem
Z przyjemnością donoszę, że Stany Zjednoczone Ameryki i Iran przeprowadziły w ciągu ostatnich dwóch dni bardzo dobre i produktywne rozmowy dotyczące całkowitego rozwiązania naszych działań wojennych na Bliskim Wschodzie. W oparciu o tenor i ton tych głębokich, szczegółowych i konstruktywnych rozmów, które będą trwać przez cały tydzień, poinformowałem Departament Wojny o odroczeniu wszelkich ataków zbrojnych na irańskie elektrownie i infrastrukturę energetyczną o pięć dni, z zastrzeżeniem sukcesu trwających spotkań i dyskusji. Dziękujemy za uwagę na tę sprawę! Prezydent Donald J. Trump
– pisze prezydent USA
Wojna na Bliskim Wschodzie
Po ubiegłotygodniowym izraelskim ataku na irańskie pola gazowe South Pars, siły zbrojne Islamskiej Republiki Iranu zaatakowały instalacje infrastruktury wydobywczej w okolicznych państwach arabskich, w tym kompleks energetyczny Ras Laffan w Katarze, gdzie znajduje się największa na świecie instalacja do produkcji gazu LNG, czyli gazu skroplonego. Na cel obrały również rafinerie ropy naftowej w Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej i zakłady gazowe w Abu Zabi.
W kolejnych dniach obustronna wymiana ciosów była jeszcze silniejsza, powodując kolejne ofiary także wśród cywili. W nocy z soboty na niedzielę siły zbrojne Iranu przeprowadziły serię uderzeń na cele w Izraelu. Pociski balistyczne trafiły w znajdujące się na południu kraju miasta Arad oraz Dimona i otwarcie oznajmiły, że jest to ostrzeżenie. Pod Dimoną znajduje się bowiem izraelski ośrodek nuklearny.
Cieśnina Ormuz ciągle zablokowana
W konsekwencji wojny Ormuz, przez którą transportuje się ok. jedną piątą światowego handlu ropą naftową i gazem, została w praktyce wyłączona z ruchu. Wojna rozlała się niemal na cały Bliski Wschód. Teheran traktuje bowiem państwa arabskie, które udostępniły Amerykanom bazy i lotniska wojskowej jako biorące udział w agresji. Ponadto, Izrael zaatakował Liban, biorąc na cel Hezbollah.
Państwa arabskie wezwały Iran do zaprzestania uderzeń na ich infrastrukturę krytyczną. Oświadczenie wystosowały: Arabia Saudyjska, Katar, Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie Azerbejdżan, Bahrajn, Egipt, Jordania, Pakistan i dołączyła do nich Turcja.
Iran wskazuje, że prowadzi działania odwetowe wobec agresji amerykańsko-izraelskiej.
źródło: dorzeczy

