Jak informuje Wirtualna Polska, zaangażowanie szefa NBP Adama Glapińskiego w propozycję prezydenta SAFE 0 proc. wzbudziło złość wśród polityków Koalicji Obywatelskiej. Prezes banku centralnego może mieć z tego powodu kłopoty.
Adam Glapiński może spodziewać się kłopotów?
Janusz Cichoń z KO, szef sejmowej komisji finansów publicznych, powiedział, że wwoim zachowaniem w sprawie SAFE prezes Adam Glapiński daje podstawy do zarzutów o złamanie zasady apolityczności banku centralnego. To może stać się powodem do skierowania nowej skargi do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej lub po prostu uzupełnienia dotychczasowych zarzutów.
Jak tłumaczy Cichoń, uzależnienie wypłaty zysków ze sprzedaży złota od przyjęcia przez Sejm prezydenckiego projektu może oznaczać złamanie konstytucji oraz ustawy o banku centralnym przez szefa NBP.
Partia Donalda Tuska zapowiedziała postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu
Przypomnijmy, że partia Donalda Tuska zapowiedziała postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu i wpisała ten postulat do słynnych już 100 konkretów. Jak na razie, postulat nie został zrealizowany.
NBP odpiera zarzuty – podkreśla swoją apolityczność
Zarzuty o złamanie zasady apolityczności pojawiły się już wcześniej. Przeciwnicy Glapińskiego wskazywali również, że jeśli bank wykaże zysk, to powinien go, zgodnie z przepisami prawa, przekazać do budżetu. NBP wydało w tej sprawie komunikat, w którym odpierano zarzuty.
Narodowy Bank Polski wyczerpująco przedstawił kwestie możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski, w pełni prezentując swoje stanowisko w tej sprawie. Wszystkie materiały i wypowiedzi są dostępne na stronie internetowej NBP. W dyskusji, która przybiera polityczny charakter, Narodowy Bank Polski, jako niezależny i apolityczny bank centralny, nie może i nie będzie uczestniczyć
– czytamy w oświadczeniu
źródło: dorzeczy


