Prokuratura Okręgowa w Krakowie bada sprawę możliwych nieprawidłowości związanych z prowadzeniem badań naukowych w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. św. Jana Pawła II. Z ustaleń śledczych wynika, że jedna z lekarek mogła pobierać próbki krwi od pacjentów bez ich wiedzy oraz zgody, a także manipulować dokumentacją medyczną.
Nielegalne działania na oddziale neurologii
Postępowanie wszczęto po zawiadomieniu złożonym przez dyrektora placówki – poinformowała rzeczniczka prokuratury Oliwia Bożek-Michalec. Na obecnym etapie nikomu nie przedstawiono jeszcze zarzutów.
Nieprawidłowości miały dotyczyć oddziału neurologicznego wraz z pododdziałami udarowym i rehabilitacji neurologicznej. Śledczy podejrzewają, że badania naukowe mogły być prowadzone bez świadomej zgody pacjentów. W toku postępowania zabezpieczono zarówno dokumentację projektu badawczego, jak i historię leczenia pacjentów, którzy mogli zostać objęci badaniami. Przesłuchano już dyrektora szpitala oraz personel medyczny oddziału neurologii, a obecnie trwają rozmowy z pacjentami.
Zarzuty wobec lekarki
Z dotychczas zgromadzonych materiałów wynika, że lekarka mogła nie tylko prowadzić badania bez informowania chorych, ale także pobierać od nich krew do dalszych analiz. Pojawiły się również podejrzenia dotyczące fałszowania dokumentacji oraz podrabiania podpisów pacjentów. Śledczy ustalają także, czy pacjenci byli właściwie informowani o celu wykonywanych procedur oraz czy wyrażali zgodę na udział w badaniach. Wątpliwości budzą niektóre zapisy w dokumentacji, w tym dotyczące wizyt kontrolnych po zakończeniu hospitalizacji.
Sprawa pozostaje w toku. Prokuratura kontynuuje analizę zgromadzonych dowodów i przesłuchania świadków, aby dokładnie wyjaśnić wszystkie okoliczności.
źródło: RMF24


