Sejm przegłosował w piątek dwie ustawy, które mają ograniczyć wzrost cen paliw na stacjach w Polsce. Teraz projekty trafią do Senatu. Poseł PiS Andrzej Śliwka zauważył, że rząd czekał trzy tygodnie, aby przypisać projekt ustawy, który został przygotowany przez prof. Przemysława Czarnka.
Ceny paliw w Polsce. Sejm zdecydował
W piątek Sejm uchwalił nowelizację ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Za nowelą głosowało 428 posłów, przeciwko było 12.
Sejm przyjął również rządowy projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym. Propozycja dotyczy wprowadzenia podstawy prawnej do obniżenia stawek akcyzy w drodze rozporządzenia ministra właściwego do spraw finansów publicznych. Za zmianami w ustawie o podatku akcyzowym zagłosowało 436 posłów, nikt nie był przeciw. Jeszcze w piątek projektami zajmie się Senat.
Następnie ustawy trafią do prezydenta.
„Przez trzy tygodnie rząd i Orlen łupili Polaków”
Andrzej Śliwka, poseł PiS, w rozmowie z DoRzeczy.pl zauważył, że „trzy tygodnie ten rząd czekał, żeby przypisać projekt ustawy, który został przygotowany przez prof. Przemysława Czarnka, kandydata PiS na premiera”.
Przemysław Czarnek złożył projekt ustawy obniżającej VAT i akcyzę na paliwo 9 marca.
Przez trzy tygodnie państwowy Orlen oraz prywatne koncerny łupiły Polaków na stacjach benzynowych. Przez trzy tygodnie rząd doprowadził do drożyzny paliwowej, w żaden sposób nie podejmując jakichkolwiek działań
– zauważył
Przypomniał, że kilka tygodni temu „z bezczelnością Donald Tusk pisał, czy może być winny grosika, kiedy na jednej stacji paliw litr benzyny kosztował 5,18 zł”.
źródło: PAP


