W niedzielę 19 kwietnia w samo południe w Warszawie rozległ się dźwięk syren alarmowych. Inicjatywa odbyła się ku czci 83. rocznicy wybuchu powstania w getcie.
Uroczystość upamiętnienia
Przy Pomniku Bohaterów Getta zgromadzili się polscy politycy, m. in. prezydent Karol Nawrocki, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, a także marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Towarzyszyli im przedstawiciele władz samorządowych, organizacji kombatanckich i korpusu dyplomatycznego. Wydarzenie rozpoczęte zostało modlitwą, której przewodniczył naczelny rabin Polski Michael Schudrich.
W następnej kolejności złożono znicze i wieńce.
Powstanie w getcie warszawskim
Powstanie w getcie warszawskim wybuchło 19 kwietnia 1943 roku i stało się jednym z najważniejszych symboli oporu Żydów wobec niemieckiego terroru, podobnie jak Powstanie Warszawskie dla całej stolicy.
Getto warszawskie, utworzone w październiku 1940 roku, było miejscem skrajnie trudnych warunków życia. Panował głód, choroby i przeludnienie, a za próbę ucieczki lub pomoc groziła kara śmierci. Nadzór sprawowali Niemcy przy udziale Żydowskiej Rady Starszych kierowanej przez Adam Czerniaków.
W 1943 roku Niemcy rozpoczęli likwidację getta, lecz około 500 bojowników żydowskich podjęło walkę z okupantem. Mimo wsparcia Armii Krajowej powstanie zostało stłumione, a jego symboliczny koniec nastąpił 16 maja 1943 roku wraz z wysadzeniem synagogi przy ul. Tłomackiej.
Większość ocalałych mieszkańców została wywieziona do obozów, choć nielicznym udało się uciec i przeżyć wojnę.
źródło: DoRzeczy


